Jesienne marzenia
Jesień życia, gdy nadchodzi
Jest bogata w doświadczenia.
Wraz z mądrością siwe włosy
Dla twej głowy są zwieńczeniem.
I choć ciało niedomaga
Sił młodości w sobie nie masz,
Częściej kaszlesz, wzrok ci słabnie
W kościach strzyka, w krzyżu łamie
Ty... bogaty w doświadczenia,
Do każdego dnia podchodzisz
Z takim samym przekonaniem,
Że masz jeszcze wiele do zrobienia.
I choć trudniej to osiągasz,
Wolniej stawiasz swoje kroki
Ciągle jeszcze masz marzenia
Nie poddając się starości
Oczekujesz ich spełnienia.
Komentarze (6)
No, pewnie w starości spełnienie marzeń, to podstawa egzystencji... ale, na emeryturze dużo wolnego czasu i można oddać się przyjemnościom snucia iluzji, zawsze jakieś zajęcie xD
Witam i dziękuję.
Jest jeszcze kilka wersów, które muszą na mnie poczekać, albo na które ja muszę poczekać.
Niemniej zbliża się czas, kiedy trzeba będzie sobie to powiesić nad łóżkiem...
Dobrze, że zakończenie optymistycznie!
:) Mówią, że w pewnym wieku jeśli budzisz się rano i nic cię nie boli tzn. że nie żyjesz:)
Fizyczność to dystrakcja.
Ewolucja intelektualna z wiekiem przyspiesza. Nadchodzi czas ostatecznego kształtowania swojego „ja”. To piękny czas.
Dziękuję:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania