Jesienne refleksje
nadeszła pora na szarugę w sercach
i oczach
oberwanie uczuć
deficyt na sen
i lody na niepogodę
lato już śpiące
rysuje słońcem smugi na liściach
coraz częściej ścieląc szeleszczące
dywany
na obumarłych wieczorem przystankach
ludzie przytulają coraz grubsze płaszcze
zanim przyjdzie ta nieunikniona
padnie jeszcze wiele niepotrzebnych słów
obmyte deszczem może zdążą
jeszcze wyschnąć
Komentarze (1)
Niech oczy zamilkną,
a serce niech patrzy.
*****
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania