,, jeśli nie widziałeś sześcionożnego psa"

To nie ma znaczenia

Spotkałam go na spacerze powiedział do mnie

- masz stare oczy kobieto

 

Potem patrzyłam jak sika na drzewo i uśmiechałam się

jego cztery nogi drżały a dwie unosiły go w powietrzu

 

Nikt nie zwracał na nas uwagi

poszliśmy razem w inne krzaki on nadal unosił łapy

przyniósł kij który rzucałam mu daleko

 

Wracał aby spojrzeć w moje oczy sprawdzić

czy nadal istnieję

 

było nam dobrze i nikt nas nie widział

wśród ulic miasta które oślepia neonami

 

Country Fair Charles Simic - 1938-

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • JagVetInte 8 miesięcy temu
    Niedoceniane niezwykłości. Ładne ujęcie codziennej znieczulicy.
  • TseCylia 8 miesięcy temu
    Dotarłam do inspiracji.
    Twój piękny. Coraz bardziej lubię Cię czytać.
  • zingara 8 miesięcy temu
    W chaosie nowoczesnego życia można odnaleźć coś niezwykłego i prawdziwego
  • Polaroid 8 miesięcy temu
    Oni nie wiedzą, a on - owszem
    jak i którędy do mnie dotrzeć... :)

    Świetny.
  • Marzena 8 miesięcy temu
    Dziękuję, zobaczyliście tak wiele w tym tekście.
    Lubię go. Pomaga mi akceptować siebie i wiele innych rzeczy. Ale na krótko. Jakoś ciężko z tą akceptacją 🙂
  • Roma 8 miesięcy temu
    Bardzo.
    A ten moment
    "Wracał aby spojrzeć w moje oczy
    sprawdzić czy nadal istnieję" jakoś tak mnie porozczulał.
  • Sokrates 8 miesięcy temu
    Czuje się miłość do zwierząt i delikatność autorki.
  • Mojra Azaliż 8 miesięcy temu
    Do słowa: nadal. jest idealny dalej rym mi przeszkadza i ostatnie zdanie, kto oślepia?
  • Mojra Azaliż 8 miesięcy temu
    Czuję że mogłabyś być moja inspiracją, po twych wierszach przelatuje przeze mnie motyl... Ale jestem dziś tak zmęczona... Czegoś tu brakuje, może jakiejś przyżywanej historii miłosnej w tle żebym poczuła siłę...

    Miałam coś Tobie stworzyć, ale tak bardzo nie mam mocy... Coś o leczeniu słowem wolności i wierze...
    Lecz potem znów nastał świt, a świat okazał się tym samym...
    Wyciągnęłabym rękę do swojej nowej siostrzyczki ale na deszczu skurczyło mi rękawy ;''[
  • Marzena 8 miesięcy temu
    Dla mnie wystarczy że potraficie mnie odczytać lepiej, niż ja sama siebie. A bycie inspiracją to jakby zaszczyt. Dziękuję 🙂 Mojra przecież Twój komentarz już brzmi jak wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania