jest już sennie
miasto nakarmiło już wszystkie
zbłąkane koty
uliczne neony wskazują im drogę
do zacisznych zaułków
rzucając kolorowe światła
niczym drogowskazy
na zmęczonych słońcem parapetach
ścielą się pierzyny z kurzu
na których zazdrosne pająki
szyją sieci na miarę
tylko senny grajek uliczny
przysiada na starym progu
licząc drobniaki w sfilcowanej czapce
pora do domu
z niego nie widać
dźwięków skrzypiec
zawieszone nad miastem
przyglądają się ostatnim
przechodniom
Komentarze (1)
senny miejski zmiechrz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania