Jestem a jakby mnie nie było

czasem jestem wierszem

 

nieudolna dziergam zdania

aby na moment

otworzyć szeroko oczy

zobaczyć i poczuć

 

zszywam poprute emocje

na okrętkę przyszywam

nadwrażliwość

która dzień wcześniej wyrzuciłam

do kosza

 

jestem w nim i obok

w powietrzu wokół

 

euforyczna lewituje pod sufitem

by nagle spaść w czeluście

zwątpienia

 

jestem a jakby mnie nie było

kiedy obecność jest wątpliwa

unoszę głowę ku górze by być widzialną

 

na koniec padam

ze zmęczenia

nie wierząc w żadne napisane słowo

 

w końcu kto dzisiaj czyta jeszcze

wiersze

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania