Pokaż listęUkryj listę

jestem jak szklanka z wiśniowego drzewa...

dojrzewałeś w miłości lecz wciąż z wiatrem

po rosie zbierałeś jej dotykanie

dzisiaj uśpiona dzikość zniewala milczenie gniew

i niewyrazistość poczucia winy

tak jakbyś miał przed sobą węzeł nie do rozwiązania

cicho zakrzyczasz sumienie i nie pozwalasz mówić

a ja ciągle zapętlam sieć nieporozumienia

w coraz bardziej skomplikowane życie które

jak zaciśnięta pięść nie chce się otworzyć

przed wspomnieniami

 

pamiętasz trampki z czerwonymi sznurowadłami

i Annę Kareninę którą czytałam pod morwą

brudziłam stronice granatowymi łzami

a ty wpatrzony we mnie nie rozumiałeś niczego

tylko bałeś się cienia samotności

dzisiaj pozwól mi rozchylić tę zaciśniętą dłoń choć odrobinę

 

nie żałuję że tutaj byłeś

żałuję… żałuję tylu rzeczy

tylu rzeczy…

Następne częścijestem zmęczeniem i wiatrem

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • A ja nie żałuję, że przeczytałem ten piękny wiersz. Pozdrawiam 5
  • Pasja 31.05.2022
    Dziękuję za przeczytanie i miłe słowa.

    Pozdrawiam
  • DrV 30.05.2022
    Coś rusza
  • Pasja 31.05.2022
    Może i rusza :)
  • Dekaos Dondi 30.05.2022
    Pasja↔Ładny tytuł i treść właśnie tak zapisana. Wiśnie pięknie zakwitają, więc...↔Pozdrawiam?:)↔%
  • Pasja 31.05.2022
    Dzięki za zatrzymanie i wiśnie.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Tjeri 31.05.2022
    Piękny wzruszający liryk. Ładne obrazowanie, nostalgiczny klimat. Bardzo mi się podoba.
    Zamieniłabym jedynie tytułową "szklankę" na np. "naczynie", bo ta pierwsza kojarzy się jednak ze szkłem.
  • Pasja 31.05.2022
    Dziękuję pięknie za nostalgię i spojrzenie w liryczny klimat.
    Szklanka to wczesna odmiana wiśni i dlatego umieściłam ją w tytule.

    Spokojnej nocy
  • Tjeri 31.05.2022
    Pasja faktycznie!!! Nie zajarzyłam! Aż się sama z siebie śmieje. :))))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania