Poprzednie części: Jestem potworem
Jestem marionetką
Jak mocno zaciskają się.
Bolące nadgarstki.
Liny plączą myśli,
I czyjaś ręka
Trzyma niteczki.
Moje ciało weń wplątane,
Sztywne.
Próbowało kiedyś walczyć.
Linki zacisnęły się mocniej.
Myślę o tym, co robię,
Myślę o tym, czego wcale nie chcę robić,
Ale mogę tylko myśleć.
Nie potrafię przeciąć niteczek.
Wielkie dłonie nade mną
niby niewidoczne,
niby eleganckie i dostojne
Katują umysł,
Wplątują ludzi,
Wiążą supły.
Jestem marionetką.
Wiem o tym,
Ale nic nie mogę zrobić.
Kiedy poruszyłabym językiem,
Sznury udusiłyby mnie.
Mogę tylko myśleć,
Tylko mieć świadomość
Tej władzy nade mną.
Komentarze (20)
Mocne. Interesującą ujęte.
"Kiedy poruszyłabym językiem,
Sznury udusiłyby mnie. " - udany fragment. ; 5:)
Dziękuję bardzo :)
Bardzo interesujący temat jakim jest brak kontroli nad własnym życiem.
T
Wreszcie udało mi się napisać o tym, jak irytująca jest władza państwa, rządu, polityki nad naszym życiem i umysłem :)
Dzięki :)
A z tą władzą polityki i państwa nad nami jest coraz gożej.
Bo na każdym kroku ktoś na kogoś donosi, podsłuchuje itp.
Właśnie... Mówią o własnym zdaniu, jednak robią wszystko, żebyśmy mieli poglądy im sprzyjające.
O jak na ironię kojaży mi się z obecnymi czasami w polityce.
To takie smutne.
Ups miało być 5 piszę z fona z tąd ten błąd.
Świetny wiersz! Zostawiam wielkie 5 :)
Miło mi, dzięki ;)
Sky, osiągnęłaś kolejny szczyt swojej twórczości, brawo, świetny, inteligentny wiersz :)
PS 5! :)
Neurotyk, zawsze uskrzydlają mnie takie komentarze od ciebie, wielkie dzięki :D
Sky300, miło mi, że tak mówisz :) Jesteś w tym wierszu "natchniona", jeszcze raz brawo :)
Kłaniam się :P
"niby elegancie i dostojne" - eleganckie*
Świetny rzeczywiście jest ten fragment z językiem. To tłumaczyłoby milczenie spowodowane strachem. Trudny temat sobie obrałaś, porównanie do marionetki jest bardzo wymowne i dosadne. Naprawdę świetnie wyszło, to chyba jeden z moich ulubionych wierszy u Ciebie :) Zostawiam 5.
Poprawiłam, dzięki :)
Mi też się wydawało, że trudny, ale kiedy zaczęłam go pisać, po prostu płynęłam. Tyle czasu siedziały we mnie te myśli i wreszcie mogły wyjść na powierzchnię.
Ciekawa tematyka, poważna i trudno. Świetnie zilustrowałaś problem. Należy się 5 :)
trudna*
Billie, dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania