jestem pod
wrażeniem
chciał mnie osaczyć
szarmanckim
splunięciem na oczywistość
przypuszczając w drzwiach
że drgnę
że ruszę zanim
przestanie podsuwać mi
krzesło
dziś ukłon
chyli się ku szczytom
osiągnięć
żyjemy pod
presją bezzasadności
wrażeniem
chciał mnie osaczyć
szarmanckim
splunięciem na oczywistość
przypuszczając w drzwiach
że drgnę
że ruszę zanim
przestanie podsuwać mi
krzesło
dziś ukłon
chyli się ku szczytom
osiągnięć
żyjemy pod
presją bezzasadności
Komentarze (2)
(kreską) :D
tak czy owak: dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania