Jestem sam
Jestem sam mój Boże.
Ja i wielkie morze.
Ja siedzący na grobie.
Myślący, że usłyszę cokolwiek.
Ja samotny na świecie.
Ja co ogłuchł na świerszcze.
Idący cmentarzami.
Otoczony lustrami.
Witany wyłącznie echem.
W miejscu, gdzie wiatr szumić nie chce.
Gdzie fale przestały się rodzić.
Z którego nie da się oswobodzić.
Marzeniem jest być jak para.
Co by z ziemskiego padołu wyparowała.
O ziemskich troskach zapomniała.
I nigdy nie była by sama.
Gdzie w lewej ręce trzymał bym księżyc.
A w prawej wszystkie gwiazdy.
Gdzie był bym strzałą Oriona.
Już zawsze otoczony gwiazdami.
Jednak samotność jest ceną za życie.
W miejscu, gdzie śmiercią w świecie jest życie.
Bo brama i droga jest jedna.
A jedyne, co muszę to czekać.
Komentarze (1)
samotność to stan duszy
To strach przed odpowiedzialnością
za niepowodzenia we wspólnym życiu.
Nie zaspokoisz pragnienia w upale
jak nie napijesz się wody.
Nikt decyzji nie podejmie za ciebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania