Jestem sam

Jestem sam mój Boże.

Ja i wielkie morze.

Ja siedzący na grobie.

Myślący, że usłyszę cokolwiek.

 

Ja samotny na świecie.

Ja co ogłuchł na świerszcze.

Idący cmentarzami.

Otoczony lustrami.

 

Witany wyłącznie echem.

W miejscu, gdzie wiatr szumić nie chce.

Gdzie fale przestały się rodzić.

Z którego nie da się oswobodzić.

 

Marzeniem jest być jak para.

Co by z ziemskiego padołu wyparowała.

O ziemskich troskach zapomniała.

I nigdy nie była by sama.

 

Gdzie w lewej ręce trzymał bym księżyc.

A w prawej wszystkie gwiazdy.

Gdzie był bym strzałą Oriona.

Już zawsze otoczony gwiazdami.

 

Jednak samotność jest ceną za życie.

W miejscu, gdzie śmiercią w świecie jest życie.

Bo brama i droga jest jedna.

A jedyne, co muszę to czekać.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista

    samotność to stan duszy
    To strach przed odpowiedzialnością
    za niepowodzenia we wspólnym życiu.
    Nie zaspokoisz pragnienia w upale
    jak nie napijesz się wody.
    Nikt decyzji nie podejmie za ciebie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania