Poprzednie części:  Jestem już

Jestem tarczą

Zapytam teraz samego siebie: Czy jesteś szczęśliwy tak naprawdę?

 

W miejscu, w którym teraz jesteś, Z ludźmi, z którymi spędzasz czas. Musisz to wiedzieć, Graniczyć z pewnością, Czy dajesz im wszystko I czy wraca do ciebie Z wzajemnością.

 

Wszystkim moim bliskim Tłumaczyć nie trzeba, Że kocham ich bezgranicznie I oddam życie, gdy zajdzie potrzeba.

 

Jestem gotowy na trudne decyzje, Świadomy konsekwencji własnych czynów. Chronić ich będę do końca mych dni, Wśród pyłów i przyszłości dymów.

 

Jestem waszą tarczą, Wiem, że puste słowa Nie wystarczą. Znacie moje możliwości. Charakterny, Skurczybyk, Bez litości.

 

Jesteście dla mnie jedyną Prawdziwą wartością. Chcę pilnować was przed Czyhającą niesprawiedliwością.

 

Zniszczyć nie pozwolę, Oddam serce swoje. Zawsze pomogę, Bo na straży stoję.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania