jesteś

mój Bóg

moje krzywe zęby

plecy przygarbione

płaszcz stary

 

na dłoni zjedzone serce

 

moje brązowe plamy

na nosie

bruzdy od słońca i wichury

pod oczami krechy, zakręty

włosy kruche, połamane

 

mój Bóg,

moje rozpaczliwe wołanie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • maciekzolnowski 4 miesiące temu
    A ja myślałem, że to jest pytanie. Jesteś? Jestem, powiadam. I się zalogowałem.
    No a wiersz? No ba! Czy to o starości? Czy to o kapliczce ze świętym starym? Ale zgrały mi fajnie słowa w głowie, więc chyba dobrze jest. 5!
  • SadButTrue 4 miesiące temu
    Dziękuję, ciesze się, że słowa się zgrały i cię tutaj przywołały:) Pozdrawiam
  • SadButTrue 4 miesiące temu
    *Cię...przepraszam, moje niedopatrzenie i wyszło obcesowo
  • łoizok 4 miesiące temu
    Zostawiam 5 :)
  • SadButTrue 4 miesiące temu
    Dziękuję:)
  • maciekzolnowski 4 miesiące temu
    Dziś mamy na opowi.pl prawdziwe święto poezji, prawdziwy wysyp dobrych tekstów.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania