Jesteś
Jesteś jak obraz na ścianie,
ale czuję, jak kontur się zaciera.
Myśli oddalają się ode mnie,
jak statki na horyzoncie, w blasku zachodu.
Dusza ucieka mi podobnie,
jak cień w nocy, ulatujący gdzieś w nieznane.
Ciałem okazujesz obecność,
ale co mi to da,
gdy duch zdaje się być w nieznanym miejscu.
W tej walce o spokój i ciszę,
dusza zagubiła się,
jak kamień w gęstym lesie,
gdzieś pośród drzew,
Będąc niewidoczna dla mnie.
Komentarze (9)
Piękny wiersz. 👍
To do mnie przemawia najmocniej:
„Myśli twe oddalają się ode mnie,
jak statki na horyzoncie, w blasku zachodu.”
☆☆☆☆☆
Dziękuję❤️
"jakby twój kontur się zacierał."
"Myśli twe oddalają się "...................jak już, to "twoje', a nie "twe"
"Dusza twoja ucieka"
"gdy duch twój zdaje się być"
"dusza twoja zagubiła się"
Nooo NIE, "twoje i twoje,i twoje..." zaimków osobowych na kilka utworów, a także "jaków" za wiele.
Zmieniłam!! Teraz wygląda lepiej stylistycznie? Pisząc nawet nie zwróciłam uwagi na to ile tego twój twoje nakickalam do tego wiersza…
Dobrze, że jesteś
Dziękuję
Fajno, zaś uwagi Nurii w sam raz mają zastosowanie.
Dobrze patrzeć, jak miło witacie nową użytkowniczkę
O proszę. A tu jest całkiem znośnie. I fajnie całkiem jest. Choć zupełnie nie w moim stylu.
Nie wiem na ile to kwestia zmian, podpowiedzianych przez Nurie, ale czyta się całkiem, całkiem...
.pochwalam.
:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania