jesteś droga

powiedział do mnie i moje stuletnie łzy spłynęły do pudełka. jestem niewinna. jak i moje stuletnie łzy. myślałam że bursztynowa komnata jest bezcenna. jak i bezcenne bywają chwile. na chwile a potem zdziwienie.

 

plączę się czasem takie małe gówno

i wciąż ma otwarte oczy. a potem zdziwienie że nie smakowało!

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania