Jesteś jak Wena
Jesteś moją miłością
Której nienawidzę każdego dnia
Jesteś jak ogień parzący mnie
Bez, którego nie potrafię żyć.
Jesteś moim wrogiem
Którego uważam za brata
Jesteś jak słońce
Bez, którego nie potrafię żyć.
Jesteś moim katem
Którego uważam za wybawcę
Jesteś jak tlen
Bez którego nie potrafię żyć.
Następne części: Jeszcze jesteś w jednej
Komentarze (4)
Szkoda, że taki krótki wiersz. Bo fajnie sie go czytało.
5
Bardzo ładnie, tak jak wspomniała Tina, troszkę krótko, mimo wszystko 5, piękny wiersz
nieźle
Tam, gdzie masz "bez, którego", przecinek nie tutaj. Powinien być przed bez, bo "bez" i "którego" się nie rozdziela. Ogólnie ładnie, 4 dam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania