jeszcze nie
chciałbym wierzyć
że możemy zawrócić
cofnąć zegar
rzeka płynie dalej
a my to ciągle my
nie wrócimy do wczoraj
możemy gonić sny
narodzić się w starości
uratować ogień w oczach
kochać bez zbędnej nadziei
obcy we własnym świecie
zaludnić siebie sobą
obłaskawiać gwiazdy
krzesło może być domem
miejsce może być niebem
jak śmierć jest zarzewiem
Następne części: jeszcze bliżej
Komentarze (4)
Grafomania, w dodatku bez żadnego sensu.
Pięknie.
Piękny, mądry, wzruszający wiersz. Tak się cieszę, że na niego trafiłam.
"zaludnić siebie sobą" to cudne. Całość delikatna i poruszająca.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania