Jeszcze nie pora
Tyle lat mówili o Tobie
Dni, godziny, minuty uskładały się w wieki
Oczekiwania bez czekania
bo jeszcze nie pora
nie w tym momencie
teraz idziemy na imieniny ewy
i adam przyjdzie z judytą
a ja mam dobrą nalewkę
kiedyś uciszysz cudze zło
bo moje nie jest aż tak wielkie
i radę sobie dam
więc czekaj
tymczasem w te niemagiczne święta
podzielimy się opłatkiem
zapalimy kolejny raz lampki
zjemy pierogi z kapustą
więc czemu teraz zapaliłeś gwiazdę niepokoju?
w Wigilię Bożego Narodzenia AD 2020
Komentarze (4)
''kiedyś uciszysz cudze zło'' - mam nadzieję, że szybciej to nastąpi niż nam się wydaje.
Bardzo mądra treść, wartościowa. 5
Dzięki za ten sympatyczny komentarz. Niepokoiła mnie forma tego wiersza. To nie była chyba pora na ten wiersz. Muszę go napisać na nowo.
proza i w dodatku banalna
Szkoda ze nie napisałeś gdzie dostrzegłeś ten banał. Obawiam się że przeczytałeś bardzo pobieżnie ten, choć ułomny, to jednak wiersz. Jeśli nie zmusiłem Cię do głębszej refleksji, znaczy że czegoś zaniedbałem. Dlatego kasuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania