Jeszcze troszeczkę...

Do szkoły wstawać mi się nie chciało,

i nie sądziłam,że kiedyś będzie mi tego brakowało.

Wstaję...i nigdzie mi się nie spieszy...

Jem wszystkie dania...

i nie ma przy śniadaniu mnie poganiania.

Jak we śnie żyję...

jedyny problem,że trochę tyję...

Jeszcze chwileczkę,jeszcze troszeczkę,

podniosę tyłek ,pójdę na wycieczkę.

Skończy się spanie do południa,

bo czas na naukę,chcę pójść na studia...

Chcę być pomocna.

Chcę mieć jakieś cele...

Jedyny odpoczynek chcę mieć w niedzielę.

Swięta spędzać chcę rodzinnie

i nie chcę w oddali żyć bezczynnie.

Chcę żyć i żyć będę.

Jeszcze troszeczkę,jeszcze chwileczkę...

Po odpoczynku będziemy mieć więcej ochoty i siły...

Obudzmy się wszyscy,zjednoczmy siły!

Wszystko jest przecież w naszych rękach,

nie możemy żyć w ciągłych lękach!

Cieszmy się sobą...przyrodą...i ZGODĄ...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • bogumil1 03.04.2020
    Oby się spełniło;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania