Kiedy wiosna sposmutnieje

Kiedy mi wiosna tak sposmutnieje

i niebo na świat wyżyma w rozterce

lubię nałożyć mój sweter wytarty

i Bethovenem ogrzewać swe serce

 

Kiedy mi wiosna tak sposmutnieje

i błękit na niebie spopiela

lubię utopić się ot tak poprostu

w głębinach starego fotela

 

Przez mokrą szybę na nią spoglądać

jak się wśród kwiatów szamota

jak bębni w parapet i budzi pod stołem

mruczando mojego kota

 

I lubię kiedy się ze mną tak droczy

spod tych swych chmurnych uniesień

gdy chce udawać że nadąsana

gdy chce udawać smutasa Jesień

 

Lecz nawet kiedy mi tak sposmutnieje

i chce bym był o nią zazdrosny

Choć takiej mokrej i sposmutniałej

Ja nie przestanę kochać mej wiosny

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania