Pierwsze zdanie zły szyk. Kolejne też. Piszesz najpierw "się" , a potem dopiero wstawiasz czasownik. Czemu? Dziwaczny zabieg. Dużo powtórzeń "kiedy" i "recepcja". Mało rozbudowane opisy, dialogi też średnie. Gdzieniegdzie brakuje przecinków, albo są w złych miejscach. Nie zaciekawiłaś mnie jako czytelnika, mogłaś pociągnąć temat jakoś dalej, zbudować choćby minimalne napięcie... Dwójka z minusem. Dopracuj.
Komentarze (14)
Dobrze że był to tylko portret. 5
dzięki
Pierwsze zdanie zły szyk. Kolejne też. Piszesz najpierw "się" , a potem dopiero wstawiasz czasownik. Czemu? Dziwaczny zabieg. Dużo powtórzeń "kiedy" i "recepcja". Mało rozbudowane opisy, dialogi też średnie. Gdzieniegdzie brakuje przecinków, albo są w złych miejscach. Nie zaciekawiłaś mnie jako czytelnika, mogłaś pociągnąć temat jakoś dalej, zbudować choćby minimalne napięcie... Dwójka z minusem. Dopracuj.
dzięki za przeczytanie
Dobrze, że ziszczyła tylko portret a nie zrobiła krzywdy komuś ze swojego otoczenia :)
dzięki
Mar dlaczego zniknęłam z horyzontu... i to czarne bikini... no uśmierciłaś mnie po prostu.
zobaczysz w następnym rozdziale
Mar ale nie będę wredną jędzą?
betti
wredną jędzą nie ale morderczynią co spędza jedną noc ze swoją ofiarą to tak haha
Mar straszne, chyba będę się bała czytać...
Witam
No Mar jakiś horror się szykuje. Pozdrawiam serdecznie
Witam
No Mar jakiś horror się szykuje. Pozdrawiam serdecznie
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania