Jutro

powiedziałem do niej żeby szła spać bo jest późno. spłukałem sikami jej popiół z papierosa i umyłem ręce tak żeby nie nachlapać. położyłem się obok, jeszcze coś do mnie mówiła. słuchałem i czekałem czy będę miał jej co odpowiedzieć. jak zeszło na jutro, to wiedziałem o której wrócę i co trzeba kupić. jeszcze sam o coś zapytałem żeby nie pomyślała że jestem na nią zły. przysunęła się i podłożyłem jej rękę pod głowę. poprawiała się przez chwilę, więc czekałem. kiedyś bym ją już poganiał żeby się zdecydowała na który bok.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania