Jutro było wczoraj
0. -Jutro będzie cudowny dzień.
-Dlaczego?
-Nareszcie się z nią umówiłem, kurczę, nie mogę się już doczekać.
-Nie no, gratuluję i w ogóle, ale czy zastanawiałeś się kiedyś nad dzisiaj?
1. Świat po raz kolejny obudził się do życia. Nie objawiło się to w jakiś spektakularny sposób. Żadnych wybuchów, huraganów, niespodziewanych opadów kartofli czy innego dziwactwa. Ot najzwyklejszy świt, słońce zalśniło na widnokręgu i wielkie serce miasta znów zaczęło pompować ludzkie krwinki żyłami ulic.
2. Samochody przejeżdżały obok, wśród wysokich biurowców. Chłopak szedł chodnikiem, w ogóle nie zwracając na nic uwagi.
-Byle tylko dobrze wypaść. Zwykłe piętnaście minut, a od jutra moje życie będzie wyglądać zupełnie inaczej -mówił do siebie.
3. „Zwykłe piętnaście minut, słyszałeś?”, myśl wybrzmiała w przestrzeni.
„Tak słyszałem”, padła odpowiedź.
„Zwykłe piętnaście minut. Czy to jakiś żart?”, kolejna myśl sprawiała wrażenie raczej skołowanej niż złej.
„Obawiam się, że nie. Dla nich piętnaście minut to rzeczywiście zwykła rzecz”.
„Ale przecież żyją tak krótko”.
„Lecz nie dzisiaj a jutro”.
4. -Dlaczego miałbym się zastanawiać nad dzisiaj?
-A czy ja wiem? Może żeby docenić?
-Docenić dzisiaj? Ale przecież to jutro ma się spełnić moje marzenie.
-Ale jutro też będzie „dzisiaj”.
5. Mimo tego, że było lato, ten mężczyzna jak gdyby nigdy nic szedł po chodniku odziany w grube białe futra. Krok miał spokojny i patrzył przez swoje ciemne okulary na chłopaka, który znajdował się przed nim. Obserwował go i słuchał z uwagą. Co prawda chłopak znajdował się w sporym oddaleniu od niego, jednak mężczyzna w futrach nie uronił żadnego jego słowa. W końcu słyszał to, co chciał słyszeć.
6. „Witaj”, pomyślał mężczyzna w futrach,
Chłopak spojrzał na niego nieco zdezorientowany.
-Przepraszam, czy my się znamy? - spytał.
„Raczej nie, a przynajmniej nie w tym znaczeniu, o jakie tobie chodzi”.
-Więc dlaczego mnie pan zaczepił?
„Chciałbym ciebie o coś zapytać.
7. „Co oznacza „lecz nie dzisiaj a jutro”?”, w myśli wyraźnie pobrzmiewała nuta dezorientacji.
„To znaczy, że nie skupiają się na tym, co mają dzisiaj, co mają teraz, lecz zajmują się wyłącznie tym, co spotka ich w przyszłości”.
„Ale w takim razie, gdy nadejdzie to, na co czekają, nie będzie już dla nich miało żadnego znaczenia, bo zajęci będą tym ,co zdarzy się później. To nielogiczne”.
„Pamiętaj, że myślimy o ludziach”.
8. -Jak to, dlaczego nie skupiam się na tym, co jest teraz? - chłopak przejawiał coraz większe oznaki osłupienia.
„Trudno mi uwierzyć, że mnie nie zrozumiałeś, jesteś przecież inteligentny”.
-Ale to pytanie nie ma sensu. Przecież teraz nic się nie dzieje. A poza tym mam przed sobą ważną rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli mi się uda, to jutro będę już pracownikiem dużej firmy.
„To będzie dopiero jutro, a tymczasem dzisiaj przemknie niezauważone”.
-Ale dzisiaj jestem nikim, ten dzień jest nieważny.
„A jeżeli dzisiaj umrzesz?”
9. Chłopak stał na chodniku oniemiały i wpatrywał się w miejsce, w którym jeszcze przed chwilą stał jego rozmówca. Pytanie, które zadał, choć z pozoru oczywiste, jakoś nigdy wcześniej nie przyszło mu do głowy.
10. Jeżeli jutro miałoby nie nadejść, dzisiaj jest wszystkim, co mamy.
11. -Co to znaczy, że jutro też będzie dzisiaj?
-Dowiesz się jutro.
Komentarze (1)
Ciekawie postawione pytanie - ważniejsze dziś czy jutro? Według mnie odpowiedź nie jest jednoznaczna. Z jednej strony w opowiadaniu mamy sytuację gdy dziś nie ceni się w ogóle. To zbyt skrajne podejście, a jednak wielu ludzi wręcz poświęca lata swojego życia by pewnego dnia obudzić się w pracy, której nie cierpią i z odległymi ludźmi, gdyż zawsze skupiali się na tym, by dążyć do celu w przyszłości, nie zagłębiając się w szczegóły drogi. Z drugiej strony nie można też żyć jedynie dniem dzisiejszym. Ludzie często wybierają i ten tryb życia, znacznie więcej go lubi, ale ciężej jest osiągnąć jakieś cele stabilne i długofalowe. Więc by znaleźć złoty środek, jak mówi przekaz (według mnie) trzeba bardziej cenić dzień dzisiejszy ale nie zapominać o przyszłości.
To tyle :P
Fajne to opowiadanie :3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania