Pamiętaj, że motyl - raz dotknięty - nie może więcej pofrunąć. Widzisz, gdybyś miał chore uszy, jak ja, nie szeptano by Ci. A wiesz, moje uszy - był to niedosłuch (?). Coś mi wsadzono do nosa i odetkano (?) niedosłuch. Lecz pośród Kradzieży, Śmierci i Miłości brakło mi jeszcze czasu na Młodego Allena. Znajdzie się, być może.
Niemampojęcia96, motyla gonić, nie łapać. Jak króliczka się goni. Dobrze, że odetkano Ci przez noś :) Allena zdążysz obejrzeć, chyba jeszcze nam pożyjesz. Kradzieży, śmierci, miłości – tak pokochałaś śmierć, że chciałaś ją ukraść dla siebie? Oj, nie ładnie, snobistycznie.
Neurotyk, upraszczasz. Już nie dodam, że ''jak to mężczyzna'', bo naprawdę, nie każdy, a my przecież nie generalizujemy i mamy gustowne poczucie humoru. Gonienie bywa bolesne, a złapanie warte gonienia całego życia, warte wszystkiego. Tak myślę.
Neurotyk, mężczyźni uwielbiają mi odpowiadać wierszem, ale niewerbalnie. Albo wgl ''zaprzestają wysyłać sygnałów werbalnych ze smutku'' (wtedy piszą krwią na ścianach i rzucają czajnikami). Jak ja bym chciała, by mężczyzna odpowiedział mi, wiem, że to relatywne, ale NORMALNIE
Neurotyk, mnie już naprawdę-naprawdę-naprawdę nie obchodzi jak to jest normalnie. Tylko żeby przyszedł, realnie, zjawił się. I potem niech już sobie gada co chce. Niech nawet będzie pijany i trzeba go będzie nieść. Cokolwiek xD.
Neurotyk, nie mogę spać. Też nie mógłbyś na moim miejscu.
Nie mogę zjeść wszystkich swoich zbawiennych tabletek, by spać. Bo nie wiem, co przyniesie jutro.
Mogę ich potrzebować.
Nie potrafię spać. Słyszę wtedy, jak głośno i nierówno oddycham i jak miesza się to z biciem mojego serca i każdą myślą.
I nie lubię liczyć owiec, to mnie doprowadza do paranoi.
Neurotyk podziel się głodna jestem..
Ogólnie.. życie... a w szczególności noc nie jest do spania, noc jest do rozmyślna o tym co było a czego nie było, od żałowania i gdybania, jeżeli nie możesz spać to znaczy, że jest Ci źle, tak bardzo źle, że nie potrafisz śnic.. o rzeczach realnie dobrych i przyjemnych.. Noc jest do rozpaczania, więc tylko dobry alkohol albo tabletki mogą uchronić nas od zatracenia się w nocy...
xxECxx, tak. I jeszcze mam zawirusiony komputer, tzn. ja wcale nie mam, ale ten jest zawirusiony, nie otwiera mi sie tumblr, zapomnialam swoich samobojczych listow i wybranych samobojczych wierszy, nie mam na czym pracowac literacko (hoho haha, jojo, ''literacko''), siedze i placze, jestem w tym dobra.
Niemampojecia96
... więc, proszę Cię, napisz teraz otwarty list samobójczy... dla mnie adresowany, albo dla wilka z Czerwonego Kapturka, albo dla Królewny Śnieżki.. nie uważasz, że to dziwnie interesujące pisać tak do całkiem fikcyjnych postaci?!
Niemampojecia96
Udowodnij, ja na słowa się nie łapię...
Stwórz swój autentyczny obraz siebie, pobrudź ręce i duszę, zalej kartkę łzami, tak kartkę, nie komputer, powdychaj smród własnej zgnilizny cielesnej zanim zaczniesz pisać o śmierci...
Ja poczekam :)
xxECxx, okej. Dla Ciebie cala. Ja ustepuje. Ja sie nie wyklocam. Ja juz o nic nie walcze, zwlasza o jakies racje w Internecie. Ja to mam w chuju. Pani tylko nie chce sie spac: ja sie godze, wporzo, wpozo, jakkolwiek, cokolwiek chcesz.
xxECxx, wiesz, to ciezko, bo ja od bardzo dlugiego czasu skupiam mysli tylko na 2 sprawach. I jakies pierdolenie w Internecie nie odciaga moich mysli od tego, co dla mnie istotne. Takie ilosci substancji nasennych po ktorych lezalabys dobranocnie 4 dni ledwo dzis koja moj placz. Wiec dobranoc : )
Neurotyk, ale kiedy już wykraczamy poza coś i o tym wiemy, to możemy swobodnie zanurzyć się niżej, bo wzbiliśmy się już ponad, więc teraz wolno nam z pełną świadomością robić se czego dusza zapragnie. Nie zabraniaj mi mieć pełni choć językowej. Uwierz mi, nie mam żadnej innej. Nie mam nic, tylko swoje literki. A to mało, mało.
Neurotyk, dobrze, możemy się tak umówić. Po prostu przez sekundkę swojego życia znosiłam tak rażące błędy ortograficzne, że jestem już przeczulona. Bezsensownie wydawałam hajs na drugiego smsa, jak mi (literówka) uciekło r w przed*, bo pżed jest wpożo. Wybacz. Mą nadwrażliwość.
Neurotyk, już mnie chyba czwarty raz wypierdalasz do łóżka, więc pokornie *połyka tabletkę i odchodzi* Dobranoc : ). Ależ Ty niepoprawnie, lecz na pięć po nocach myślisz mi tu bóg nie wie o czym, bo nie istnieje. Dobranoc, dobranoc : ).
Emocjonalny, chociaż może nie chciałeś...
Prawdziwy, może nie zamierzałeś...
Dotarłeś w brzegi czyjegoś serca... nie zamierzanie...
Chluba dla Ciebie, że potrafisz....
Ciesz się tym, póki możesz....
xxECxx ja Ci napiszę wiersz! Od pijanego chłopaka dla pijanej dziewczyny!
Polej dziewięćdziesiątdziewięć setak
Za mą miłość to wszstkich kobietek
Lecz ostatnią polej setę
Za jedną tylko kobietę
Potem ją wylej
Jedn przywilej
Na, który mnie stać
To przez nią się zchlać!
Nazareth
Schlać się trzeba, bo nagroda..
Ciebie czeka..
Ne w bramie, ale dalej
.. dalej gdzie nie stanie..
A nie stanie, boś po chlaniu
I kobieta czeka...
Nie doczeka..
Się faceta..
A ja przyjmę
I człowieka i faceta..
Bom ja jedna z tych panien
gdzie na człowieka...
tak po prostu.. czeka..
xxECxx Dobra. Alkohol może być oczywistą metaforą popełnionych błędów. Jednak czeka za nie nagroda - doświadczenie. Nie tu i teraz (w bramie). Doświadczenie, niesie nas dalej, poza to co znamy, do czego jesteśmy przyzwyczajenie (czekająca kobieta). Rzeczywistość, omija przedmiot rozważań traci jego tak samo jak on ją, jest jednak nadzieja. Podmiot liryczny czeka, uchyla rąbek tajemnicy i odsłania czym jest nagroda - zrozumieniem. Ostatnie pięć fraz zdecydowanie usuwają, wątek erotyczny, który pojawia się jako insynuacja wynikająca z różnicy płci między podmiotem lirycznym a bohaterem,("człowieka i faceta..") To jasno pokazuje, że w tym wierszu płeć ma znaczenie drugorzędne podczas kiedy kluczowym zwrotem jest "człowiek" - pijany, stworzony przez błędy ale przez to bardziej ludzki.
Może być?
Nazareth 5, nawet z plusem... aczkolwiek jest wiele niejasności odnośnie Twojej interpretacji, ale nie będziemy się tym zajmować, ponieważ iż Nero może nie być ukontentowany z naszych poniżysz rozważań na temat mojego pseudo wiersza aniżeli odnośnie jego zacnej formy :)
xxECxx są niejasności, trudno żeby ich nie było w pięciominutowej pijanej interpretacji. Ale fakt, zostawmy twórczość dziadziusia Neurusia w spokoju, mimo iż myślę, że się raczej nie obrazi ;)
No, Neuro, teraz mnie pozytywnie zaskoczyłeś! Treść równie piękna, co tytuł; podoba mi się ukazanie tęsknoty, a fragment:
"Już prawie odpływam w jutro
Inne, niż nasze „wczoraj”"
cholernie wręcz mi się spodobał. Gratuluję dobrego wiersza :3
Brawo, Neuro! Wszystkie panny ja Opowi twoje! :D (łącznie ze mną) uwielbiam Cię w takim wydaniu, naprawdę. Wiersz świetny, każdy fragment mógłby zostać moim ulubionym - pokochałam go w całości :) (pomyślałabym nad wyrzuceniem 'mym' z ostatniego wersu, ale to zwykłe czepialstwo ;) )
marcepanowypotworku, to brzmi jak wyznanie :) Aczkolwiek bardzo mi schlebiasz, hmm... moje wiersze :D "mym" - brzmi dobrze bez "mym" i brzmi dobrze z 'mym" także, jeśli będziesz drukowała, możesz spokojnie usunąć "mym" :D
Neuro, tak! Zostanę twoim wydawcą! :D co do 'wyznania' hmm.. Chyba po prostu piszesz w taki sposób, że to dociera jakoś głębiej niż zwykle wzruszenie ;)
"się...znakomicie." - tutaj dałabym spację, ale jak wolisz
"Inne, niż nasze „wczoraj” - bez przecinka
Bardzo ładny, ale równocześnie melancholijny wiersz. Pokazałeś tutaj taką walkę z przyszłością, starania przyziemnego człowieka o wydostanie się ze szponów tego, co już minęło. Przypadło mi bardzo do gustu, ostatni wers jest świetnym podsumowaniem. Zostawiam 5 :)
Komentarze (105)
Co tak krótko?! Chce więcej!!! 5 :)
Julka, to nie maraton :) Dziękuję za... hmmm... refleksję! :D
A teraz mi znowu dla odmiany smutno przez Ciebie :'( doskonale oddałeś emocje... 5
Czasem słońce, czasem deszcz, Lotto :-)
Nie płacz, zaraz na pewno przyjdzie któraś Twoja wena i Cię przytuli. :)
Ale zrobiłeś sobie huśtawkę nastrojów, widzę.
Alfonsyno, pseudonim Neurotyk zobowiązuje... :)
Pamiętaj, że motyl - raz dotknięty - nie może więcej pofrunąć. Widzisz, gdybyś miał chore uszy, jak ja, nie szeptano by Ci. A wiesz, moje uszy - był to niedosłuch (?). Coś mi wsadzono do nosa i odetkano (?) niedosłuch. Lecz pośród Kradzieży, Śmierci i Miłości brakło mi jeszcze czasu na Młodego Allena. Znajdzie się, być może.
Niemampojęcia96, motyla gonić, nie łapać. Jak króliczka się goni. Dobrze, że odetkano Ci przez noś :) Allena zdążysz obejrzeć, chyba jeszcze nam pożyjesz. Kradzieży, śmierci, miłości – tak pokochałaś śmierć, że chciałaś ją ukraść dla siebie? Oj, nie ładnie, snobistycznie.
Neurotyk, upraszczasz. Już nie dodam, że ''jak to mężczyzna'', bo naprawdę, nie każdy, a my przecież nie generalizujemy i mamy gustowne poczucie humoru. Gonienie bywa bolesne, a złapanie warte gonienia całego życia, warte wszystkiego. Tak myślę.
Niemampojecia96, może tak, może nie:) Kiedyś Ci odpowiem wierszem:)
Neurotyk, mężczyźni uwielbiają mi odpowiadać wierszem, ale niewerbalnie. Albo wgl ''zaprzestają wysyłać sygnałów werbalnych ze smutku'' (wtedy piszą krwią na ścianach i rzucają czajnikami). Jak ja bym chciała, by mężczyzna odpowiedział mi, wiem, że to relatywne, ale NORMALNIE
chociaż...mam słabość, kłamię...uwielbiam, gdy opowiadają wierszem.
Niemampojecia96 , no właśnie, normalnie, czyli jak.
Neurotyk, mnie już naprawdę-naprawdę-naprawdę nie obchodzi jak to jest normalnie. Tylko żeby przyszedł, realnie, zjawił się. I potem niech już sobie gada co chce. Niech nawet będzie pijany i trzeba go będzie nieść. Cokolwiek xD.
Niemampojecia96 to Ty masz problem, żeby był realny w ogóle, cóż, nie znam, nie wiem, nie wypowiem się.
Polej mi po prostu, bo ja nie piję : D
Niemampojecia96 idź spać:)
Neuro człowieku i kto tu nie śpi??? wieczorynka skończyła się już dawno, na poezję już za późno, idź spać...
Neurotyk, nie mogę spać. Też nie mógłbyś na moim miejscu.
Nie mogę zjeść wszystkich swoich zbawiennych tabletek, by spać. Bo nie wiem, co przyniesie jutro.
Mogę ich potrzebować.
Nie potrafię spać. Słyszę wtedy, jak głośno i nierówno oddycham i jak miesza się to z biciem mojego serca i każdą myślą.
I nie lubię liczyć owiec, to mnie doprowadza do paranoi.
xxECxx , ja właśnie wstałem u jem śniadanie:)
Niemampojecia96 , tak, najgorszy jest odgłos bicia swego serca, jakby miało zaraz stanąć.
Neurotyk, ja wlasnie tez jem :c. Albo jakby mialo nie stanac.
Niemampojecia96 co kto lubi. W Holandii lekarze zaproponowali dziewczynie eutanazję, ta zgodziła się, ci - wykonali. Wiwat nowoczesność.
Neurotyk podziel się głodna jestem..
Ogólnie.. życie... a w szczególności noc nie jest do spania, noc jest do rozmyślna o tym co było a czego nie było, od żałowania i gdybania, jeżeli nie możesz spać to znaczy, że jest Ci źle, tak bardzo źle, że nie potrafisz śnic.. o rzeczach realnie dobrych i przyjemnych.. Noc jest do rozpaczania, więc tylko dobry alkohol albo tabletki mogą uchronić nas od zatracenia się w nocy...
xxECxx albo wiara:) a właśnie, coś czuję, że stracilas coś, kogoś..
xxECxx, tak. I jeszcze mam zawirusiony komputer, tzn. ja wcale nie mam, ale ten jest zawirusiony, nie otwiera mi sie tumblr, zapomnialam swoich samobojczych listow i wybranych samobojczych wierszy, nie mam na czym pracowac literacko (hoho haha, jojo, ''literacko''), siedze i placze, jestem w tym dobra.
Niemampojecia96
... więc, proszę Cię, napisz teraz otwarty list samobójczy... dla mnie adresowany, albo dla wilka z Czerwonego Kapturka, albo dla Królewny Śnieżki.. nie uważasz, że to dziwnie interesujące pisać tak do całkiem fikcyjnych postaci?!
Neurotyk a Ty?
Nie krzycz na mnie, prosze. Moze i tak pisalam do calkiem fikcyjnych. Jestem dziwnie interesujaca, chyba, co?
xxECxx no pytaniem na pytaniem to nie pogadamy się:)
Niemampojecia96
Udowodnij, ja na słowa się nie łapię...
Stwórz swój autentyczny obraz siebie, pobrudź ręce i duszę, zalej kartkę łzami, tak kartkę, nie komputer, powdychaj smród własnej zgnilizny cielesnej zanim zaczniesz pisać o śmierci...
Ja poczekam :)
Neurotyk To nie pogadamy się :) Coś za coś... ja nie otrzymałam niczego i niczego nie dam :)
xxECxx ją Cię nie pytałem wprost, zauważ te trzy kropki dały Ci swobodę a znak zapytania twój postawił mnie pod ścianą.:)
Neurotyk hahahaha...
więc Pan szczęśliwy tylko głodny, a Pani tylko spać się nie chce.. ot cała historyja :)
xxECxx, okej. Dla Ciebie cala. Ja ustepuje. Ja sie nie wyklocam. Ja juz o nic nie walcze, zwlasza o jakies racje w Internecie. Ja to mam w chuju. Pani tylko nie chce sie spac: ja sie godze, wporzo, wpozo, jakkolwiek, cokolwiek chcesz.
Niemampojecia96
To miało być wyzwanie do Ciebie, żebyś skupiła myśli na czymś innym :) dobranoc :)
xxECxx, wiesz, to ciezko, bo ja od bardzo dlugiego czasu skupiam mysli tylko na 2 sprawach. I jakies pierdolenie w Internecie nie odciaga moich mysli od tego, co dla mnie istotne. Takie ilosci substancji nasennych po ktorych lezalabys dobranocnie 4 dni ledwo dzis koja moj placz. Wiec dobranoc : )
xxECxx , pięknie do mnie mówisz " Pan szczęśliwy",:) Publicznie nie wygodnie mi o wszystkim. Tobie też. Cała historia:)
Jestesmy najlepsi na tej dzielni, Neurotyk, wporzo i wpożo sobie poradziliśmy, i jak kulturalnie. Przybij mi dyskretną pionę.
i weź se zanotuj, że *niewygodnie, ale to cicho, tego nie było
Se to chyba nie po polsku?
Neurotyk, ale kiedy już wykraczamy poza coś i o tym wiemy, to możemy swobodnie zanurzyć się niżej, bo wzbiliśmy się już ponad, więc teraz wolno nam z pełną świadomością robić se czego dusza zapragnie. Nie zabraniaj mi mieć pełni choć językowej. Uwierz mi, nie mam żadnej innej. Nie mam nic, tylko swoje literki. A to mało, mało.
Niemampojecia96 ty nie zabraniaj mi nie mieć świadomośći:)
Neurotyk, dobrze, możemy się tak umówić. Po prostu przez sekundkę swojego życia znosiłam tak rażące błędy ortograficzne, że jestem już przeczulona. Bezsensownie wydawałam hajs na drugiego smsa, jak mi (literówka) uciekło r w przed*, bo pżed jest wpożo. Wybacz. Mą nadwrażliwość.
Niemampojecia96 widzisz, a ja zawsze z dyktand miałem trzy, a z myślenia piątkę, więc mi dobrze z moimi błędami. Dobranoc:)
Neurotyk, już mnie chyba czwarty raz wypierdalasz do łóżka, więc pokornie *połyka tabletkę i odchodzi* Dobranoc : ). Ależ Ty niepoprawnie, lecz na pięć po nocach myślisz mi tu bóg nie wie o czym, bo nie istnieje. Dobranoc, dobranoc : ).
Emocjonalny, chociaż może nie chciałeś...
Prawdziwy, może nie zamierzałeś...
Dotarłeś w brzegi czyjegoś serca... nie zamierzanie...
Chluba dla Ciebie, że potrafisz....
Ciesz się tym, póki możesz....
xxECxx piękny komentarz twój :) Ale słabe to "cieszenie się" :)
Neurotyk zależy kto i jak się cieszy... jeżeli wolisz.. poleję setę... radość większa :)
Seta, seta, seta, kusisz kobieto, kusisz :)
Neurotyk chłopcze.. nie wiesz co to kuszenie, ale poleję... spij się... może wena powróci na właściwe tory...
xxECxx Czy ktoś powiedział alkohol?
Nazareth ALKOHOL!
xxECxx mówiłem tylko o kuszeniu alkoholem, nie myśl za dużo:)
Neurotyk spij się chłopcze, spij... dzisiaj nie jedna noc stracona na głupie myśli..
Neurotyk uuu alkohol :) To ja sobie poleję, mam nadzieję, że nie pozwolicie mi pić samotnie ;)
Nazareth bracie!!! nie dogonisz mnie, bo jam Ci ja pijana, ale ponoć dobrze gadam :)
xxECxx tys pijana dziewczyna, uuuu, boję się... :)
Neurotyk dawaj wiersz, ocenie, trzeźwym okiem :)
xxECxx jaki wiersz? :) w łóżku już leżę:)
Neurotyk łózko nie zając... czemu tak mało ludzi na Forum... ???
xxECxx , którym, Nuncjuszowym? Czy opowi?
xxECxx ja Ci napiszę wiersz! Od pijanego chłopaka dla pijanej dziewczyny!
Polej dziewięćdziesiątdziewięć setak
Za mą miłość to wszstkich kobietek
Lecz ostatnią polej setę
Za jedną tylko kobietę
Potem ją wylej
Jedn przywilej
Na, który mnie stać
To przez nią się zchlać!
Neurotyk pierwszy.. Ty zawsze taki chętny, to narzekam Tobie, ale mało.. mało...
Nazareth schlać* ( nie ty jedna już masz w czubie :p )
xxECxx ja dawno byłem ba forum Nuncjusza, ostatni raz jako Magda1906:) Chętny do czego?:)
Nazareth
Schlać się trzeba, bo nagroda..
Ciebie czeka..
Ne w bramie, ale dalej
.. dalej gdzie nie stanie..
A nie stanie, boś po chlaniu
I kobieta czeka...
Nie doczeka..
Się faceta..
A ja przyjmę
I człowieka i faceta..
Bom ja jedna z tych panien
gdzie na człowieka...
tak po prostu.. czeka..
xxECxx Mógłbym to zinterpretować, na conajmniej dwa sposoby. Ale po co? ;)
Neurotyk to częściej bywaj...
Nazareth hahahaha :) spróbuj zinterpretować mój wiersz, przecież jesteśmy na opowi :) proszę... niech ktoś zinterpretuje mój pseudo wiesz.. :)
xxECxx Dobra. Alkohol może być oczywistą metaforą popełnionych błędów. Jednak czeka za nie nagroda - doświadczenie. Nie tu i teraz (w bramie). Doświadczenie, niesie nas dalej, poza to co znamy, do czego jesteśmy przyzwyczajenie (czekająca kobieta). Rzeczywistość, omija przedmiot rozważań traci jego tak samo jak on ją, jest jednak nadzieja. Podmiot liryczny czeka, uchyla rąbek tajemnicy i odsłania czym jest nagroda - zrozumieniem. Ostatnie pięć fraz zdecydowanie usuwają, wątek erotyczny, który pojawia się jako insynuacja wynikająca z różnicy płci między podmiotem lirycznym a bohaterem,("człowieka i faceta..") To jasno pokazuje, że w tym wierszu płeć ma znaczenie drugorzędne podczas kiedy kluczowym zwrotem jest "człowiek" - pijany, stworzony przez błędy ale przez to bardziej ludzki.
Może być?
Nazareth 5, nawet z plusem... aczkolwiek jest wiele niejasności odnośnie Twojej interpretacji, ale nie będziemy się tym zajmować, ponieważ iż Nero może nie być ukontentowany z naszych poniżysz rozważań na temat mojego pseudo wiersza aniżeli odnośnie jego zacnej formy :)
xxECxx są niejasności, trudno żeby ich nie było w pięciominutowej pijanej interpretacji. Ale fakt, zostawmy twórczość dziadziusia Neurusia w spokoju, mimo iż myślę, że się raczej nie obrazi ;)
Nazareth , ja nie obrażam się, ja, co najwyżej wdeptuje w ziemię:)
Neurotyk zadepcz mnie Neuruszku, jeśli Cię uraziłem! XD
Neurotyk wdepcz, ja tez poproszę!
Niestety nie mam za co:)
Pięknie opowiedziana tęsknota, 5 :) Wzruszający tekst
Karolko, rób "obchód":)
Robię Neurusiu, odwiedzam ulubionych i nieczytanych :) I też sobie zrobię drinka, na zdrowie :)
Karolko, Ty dobra siostra miłosierdzia dla tych nieczytanych:) na zdrowie:)
Szukam kolejnych, których wpiszę na listę ulubionych :) Najlepszego :)
Przeczytałam wiersz
Później czytam sobie komentarze
Patrzę na zegarek
4.45
Zapominam co w ogóle czytałam
Bo późno, a może wcześnie
Czytam jeszcze raz.
Piękne! Naprawdę, takie emocje dostają się do serduszka przy czytaniu tego. Wow.
Ren, o, miło mi :)
Jak zawsze zakochana w Twoich tekstach, zostawiam 5:)
NIEjestemBarbie, wielkie słowo, dzięki :)
piąteczka, jak zawsze pozdrawiam
Mar, pozdrawiam:)
Ah, ta tęsknota. Piękne to było; 5:)
NataliaO, dziękuję za komentarz :)
Ładne, 5 :)
Łyżka, bo nie widelec, miło mi :)
Piękny, 5 :)
little, oj, tam, dziękuję za twój komentarz :)
Piękny :) bardzo ciekawie pokazałeś to, jak ciężko jest się od kogoś odciąć. Zawsze coś po nich zostaje, czy to w uchu, czy w brzuchu :) 5
Candy, dziękuję za Twoją refleksję, kłaniam się :)
No, Neuro, teraz mnie pozytywnie zaskoczyłeś! Treść równie piękna, co tytuł; podoba mi się ukazanie tęsknoty, a fragment:
"Już prawie odpływam w jutro
Inne, niż nasze „wczoraj”"
cholernie wręcz mi się spodobał. Gratuluję dobrego wiersza :3
Shiroi, to nic innego mi nie pozostaje, jak podziękować za gratulacje :)
Brawo, Neuro! Wszystkie panny ja Opowi twoje! :D (łącznie ze mną) uwielbiam Cię w takim wydaniu, naprawdę. Wiersz świetny, każdy fragment mógłby zostać moim ulubionym - pokochałam go w całości :) (pomyślałabym nad wyrzuceniem 'mym' z ostatniego wersu, ale to zwykłe czepialstwo ;) )
*na Opowi
marcepanowypotworku, to brzmi jak wyznanie :) Aczkolwiek bardzo mi schlebiasz, hmm... moje wiersze :D "mym" - brzmi dobrze bez "mym" i brzmi dobrze z 'mym" także, jeśli będziesz drukowała, możesz spokojnie usunąć "mym" :D
Neuro, tak! Zostanę twoim wydawcą! :D co do 'wyznania' hmm.. Chyba po prostu piszesz w taki sposób, że to dociera jakoś głębiej niż zwykle wzruszenie ;)
"się...znakomicie." - tutaj dałabym spację, ale jak wolisz
"Inne, niż nasze „wczoraj” - bez przecinka
Bardzo ładny, ale równocześnie melancholijny wiersz. Pokazałeś tutaj taką walkę z przyszłością, starania przyziemnego człowieka o wydostanie się ze szponów tego, co już minęło. Przypadło mi bardzo do gustu, ostatni wers jest świetnym podsumowaniem. Zostawiam 5 :)
Rasiu, wiersz maże nie ambitny, ale trudny dla mnie, sama się domyśliłaś, dlaczego... Dziękuję Ci za refleksję:)
Rasiu, tak spacja musi być, dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania