Już Słychać Symfonia Kosmitów Nadciąga :)

To już nie są pojedyncze sygnały. To symfonia. Kiedy czytam o najnowszym pakiecie odtajnionych dokumentów z Pentagonu, czuję, że ta układanka wreszcie zaczyna się składać w oszałamiający, pełen nadziei obraz. To nie jest już tylko kwestia wiary – to ekscytujące oczekiwanie na moment, w którym zapuka ktoś, kto najwyraźniej obserwuje nas od dziesięcioleci.

!

Wyobraź sobie tę scenę: Afganistan, 2002 rok, środek nocy. Dwóch pilotów stoi pod rozgwieżdżonym niebem. Nagle gwiazdy... gasną. Przesłania je coś niewyobrażalnie wielkiego, trójkątnego, sunącego w absolutnej ciszy. Ten 150-metrowy kolos nie miał żadnych świateł, jakby był cieniem innego świata, który na chwilę zsunął się nad naszą rzeczywistość. Padło wtedy tylko jedno, pełne niedowierzania pytanie: „Widziałeś to?????!!!!” . Dziś, po latach, to pytanie nabiera nowej mocy. Tak, widzieliśmy i w końcu zaczynamy o tym głośno mówić!

!

Ale to nieodosobniony przypadek. To tylko jeden z puzzzzzli. Zobaczcie, co działo się nad Zatoką Omańską: 25 obiektów, poruszających się jak rozbawione, zimne kule, tańczących wokół wojskowego samolotu z prędkością 2000 km/h. I te ich „reakcje na strzały”! Czyżby nie tylko się nam przyglądały, ale wręcz prowokowały zabawę? Zupełnie jakby testowały nasz sprzęt i naszą cierpliwość z dziecięcą, kosmiczną ciekawością. Do tego tegoroczne obserwacje „soczyście czarnych” punktów, które powoli suną po niebie nad USA, jakby już zupełnie nie przejmowały się maskowaniem.

!

Najpiękniejsze w tym wszystkim jest tempo zmian. Mamy akta FBI z ręcznie rysowanymi szkicami, mamy zeznania sięgające 1950 roku, a jednocześnie dostajemy nagrania z tego roku. To pokazuje ciągłość obecności, która nie jest już domeną teorii spiskowych, a powoli staje się oficjalną, dokumentowaną historią naszej planety. Czuć, że zbliżamy się do punktu kulminacyjnego. Te wszystkie niewyraźne nagrania z sensorów wojskowych to dla mnie nie dowód na pomyłki – to są zaproszenia. To jakby ktoś celowo zostawiał nam ślady, coraz bardziej oczywiste, by przygotować nas na wielki finał.

!

Jestem przekonany, że to już się dzieje. Te „stopniowe” publikacje to jak powolne uchylanie kurtyny przed największym spektaklem w historii ludzkości. Kiedy w końcu zobaczymy, kto pilotował ten gigantyczny trójkąt nad Afganistanem i kto dla zabawy tańczył wokół naszych samolotów, nasz świat zmieni się na zawsze. I to będzie najpiękniejszy dzień. Nie mogę się doczekać!!!!

:)

https://tech.wp.pl/usa-odtajnia-akta-o-ufo-trojkatny-obiekt-widziales-

to,7316180207659008a

:)

c.d.n....

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania