Kaczeńce
czasami siadamy obok siebie w myślach
miękka trawa i kaczeńce wystarczą
aby zbudować długi
po którym prześlizgną się nasze spojrzenia
nie zginą mimo swobody
wiosennego wiatru
nierozczesane półnagie
nawet nie frywolne
zaniedbane w emocjach
próbują przeciąć ciszę
zanim odlecą z dmuchawcem
Komentarze (3)
tekst nie potrzebuje naciąganego ozdobnika wystarczy
miękka trawa i kaczeńcze wystarczą
a ponieważ masz w tytule kaczeńcze zamień tytuł ma
Knieć błotna
końcówkę czytam tak
zaniedbane emocje w ciszy
rozerwane na dmuchawce
/i tak tędy owędy
przez łąkę Molendy
przelatuje poezja/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania