Poprzednie częścikadabra

kadabra czy abra

mistyka spsiała

można ją przypiąć do każdej kurtki

kolorowa asceza

na walizki i sztandary

 

jestem zmęczony

chciałbym surową kwaterę

albo po prostu dół

 

niepamięć okryje szczelnie

wszystkie dodatki do dodatków

stary zaniedbany park

niby otwarta tajemnica

oddaje przestrzeń wyrzutkom

 

mam koszulkę z Bukowskim

nikt już tak nie pije

może jeszcze Dylan Thomas

albo Grochowiak z Gałczyńskim

 

mieszczan też już nie ma

ich mi akurat nie brakuje

klasy społeczne na karuzeli

Marks by się powiesił

 

spaceruję wśród ćpunów

omijam puste butelki

wolność ma swoją cenę

przyzwoitość z reklam

zabłądzi wśród

najprostszych instynktów

bóg tu nie zagląda

 

on tu mieszka

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aisak 3 mies. temu

    5x⭐️

  • Roma 3 mies. temu

    Lubię, że każda z fraz jest jakby obojętna, wypluta, a uderza i to z dużą siłą.
    Świetny wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania