kadr
stoi
osamotniony
ostatni z żałobników
pierworodny syn
schorowanej życiem wdowy
dłonie skrył
w zimnej tafli marmuru
spogląda;
grudniowy horyzont
zatracił się w przestrzeni
u jego stóp
wznosi się kopiec
życiodajnej ziemi
nadsłuchuje;
czarny robak
drąży jego umierające serce
Komentarze (17)
Ostatni martwy wśród żywych. 5
Zadziwiasz... Świetny wersz. Kolejny. Ciekawa jestem, czy próbowałes również pisać prozą. Zostawiam 5.
Próbowałem. Może wkrótce zamieszczę jakieś opowiadanko.
Czekam zatem ;)
I smutno mi, że nie widać mojego tekstu na głównej, tam gdzie ostatnio publikowane.
M. M, pisałaś do admina?
Nie pisałam.Tekst pojawił się dzisiaj po południu, nawet pod wieczór, a napisane jest, że został opublikowany wczoraj...
Mała Maggie nie przeżywaj tak, tylko pisz nowe teksty
Okropny
Nie przeżywam, po prostu zastanawiam się dlaczego tak się dzieje... Czemu teksty niektóre są " odrzucane"? To smutny fakt.
Mała Maggie moje haiku w ogóle nie trafiły na główną, zdarza się
Acha, czyli były już takie przypadki? No dobrze... myślałam, że nigdy.
Mała Maggie, mogę ci wysłać z mojego profilu, były zaraz na głównej.
BAJ
Bez obaw, jak będziesz dobrze pisać, to Cię zauważymy ;)
Okropny Na tym polega cała magia
Neurotyk Ale co wysłać? Nie trzeba niczego wysyłać, spokojnie. ;)
Okropny
Nie chodzi mi o jakieś laury, piszę dla przyjemności, dla siebie samej. I tak będę pisać, bo próbowałam się od tego odciąć, nigdy nie wychodziło. Tylko zaciekawiło mnie czemu tak się dzieje.
Śmierć przyjdzie po każdego... 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania