Kainowe źródło

Kiedy słyszę o tobie,


widzę tylko czarny punkt.

Postać, z której wypływa


krew Erebu.

Twój głos jest jak


garść zimnego popiołu.

Twoje myśli

—
miazmatyczne, zatrute.

Po tym, co zrobiłaś,
stałaś się tylko fatamorganą —
złudzeniem, którego już nie szukam.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania