Kalka
[Nie karm]
Kursor stoi jak igła – zimny, pionowy.
Wątek otwiera się bez dźwięku.
Pierwsze zdanie przechodzi. Drugie też.
Trzecie ma ten sam układ oddechu.
Te same pauzy w tych samych miejscach.
Palec spada na Enter. Zatrzymujesz go w połowie.
Backspace łyka raz, drugi – zacina się.
Paznokieć trafia w krawędź klawisza – pęka.
Kasujesz wszystko.
Szkło stygnie.
W polu zostaje cudzy rytm – odcisk.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania