Kamienice

stoją na baczność

 

w deszczu

słońcu

nawet cieniu

 

przymykają rano zaspane okna

przeciągając drewniane

skrzypiące bramy

 

z przeciągiem otwierają

stare serca

z dziecięcą ufnością

 

wąskie ganki pękają w szwach

licząc szerokie biodra

 

na wyścielonych kurzem podwórzach

ogony starych kotów

splatają się w warkocze

 

od okna do okna

babie lato rozwiesza sznury

do prania

 

na kamiennych schodach wśród pajęczyn

potyka się czas

 

przysiądzie na progu

licząc muchy

 

w tym upale leniwe

jak płynące obłoki

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • infelia 8 godz. temu

    Bernadetta12345 - Zaspane okna rano? - Przecierają zaspane okna...

  • Bernadetta12345

    Tak dokładnie😉

  • Bernadetta12345

    My przecieramy zaspane oczy, kamienice okna

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania