Kamieniem być

To była poezja. Cicha jak kot spragniony ciepłej dłoni, pełnej miski i miejsca obok.

 

To chyba była… w szufladzie, wśród ukochanych wierszy Słowackiego, wyblakłych od czytania, bo człowiek chwilą tylko, przypadkiem na kartkach z wydartym zakończeniem.

A może iluzją? Słowem zostawionym na plaży, kiedy jeszcze żył, a dzisiaj wśród piasku szuka tych śladów, bo wiatr niepotrzebnie rzucił na próg kołysankę z oddali.

 

Więc na kolanach. Ale ty to znasz, bo też czujesz rozwiercenie od środka, bo gdzieś, jak ja, zostawiłeś siebie, Dlatego idziesz za mną.

Jeśli ja rozbiję swój mrok, nie zgaśnie i twoje światło.

 

I poezja znowu będzie blisko…

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • siena 2 mies. temu

    Tak właśnie jest. Rozbicie mroku oznacza jego rozbicie dla drugiej strony. Wtedy kroczycie razem w świetle.

  • Absens 2 mies. temu

    ...bez zakończenia,
    A może iluzją...

    rozpalisz, rozniecisz, odnajdziesz i swoje światło

    Nie zgaśnie, mówi o tym że ono już jest, a poprzednie słowa temu zaprzeczają.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Może trzeba się wczytać, a może to tylko niewiele znaczące drabble...

    siena, Absens... miło mi Was gościć

  • Roma 2 mies. temu

    Człowiek przypadkiem na kartkach... świetne.

    Ja widzę w tym to, że poezja jest nieograniczona, pomieści w sobie i czyjeś rozbijanie się o siebie czy o cokolwiek jak i szukania kogoś się w słońcach, niebach.
    Jeśli to zrozumiemy to zobaczymy jak blisko nas/w nas jest.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Dziękuję, Roma.
    Dłubię ciągle przy tym tworze i jakoś nie mogę go poprawić, a im więcej dłubię, tym coraz gorszy chyba...

  • JagVetInte 2 mies. temu

    To ważne są słowa dla Ciebie. Czuć.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Dziękuję...

  • zingara 2 mies. temu

    A dla mnie to pęknięcie, o którym pisze Absens, ma sens. Światło w nas jest zawsze, tylko czasem mrok je całkowicie zasłania- rozbijając ciemność, pozwalamy mu po prostu znowu świecić:) pozdrawiam serdecznie

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Dziękuję, zingara i pozdrawiam równie serdecznie

  • Domi123 2 mies. temu

    O, jakie ładne! Czytam to tak, że pisanie wierszy jest jak próba wypisania z siebie tego najbardziej miękkiego (stąd kot), wrażliwego, nieosłoniętego... z nadzieją, że świat nas zaakceptuje z tym.I tym sposobem być może uda się dotknąć czegoś uniwersalnego ("Jeśli ja rozbiję swój mrok, nie zgaśnie i twoje światło").

    Tak czy inaczej, nawet jeśli moja interpretacja jest do luftu, to i tak czuję, że udaje Ci się powiedzieć tym tekstem coś ważnego :)

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Piękne spojrzenie, Domi.
    Bardzo dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania