kamienny aniołek
swawolnie uśmiechnięty aniołek
bez skrzydełka filuternie mruży oczko
odurzony zapachem chryzantem
niezdarnie składając ręce do modlitwy
w oparach topniejącego wosku
daremnie czeka na zmianę warty
która nie nadejdzie nigdy u wezgłowia
pustego grobu bezradnie prosi o śmierć
Komentarze (6)
Popłakałem się.
Głównie ze śmiechu.
To miło:))
dużo w nim wrażliwości i smutku, 5/5 :)
Dzięki piękne, Koziołku;)))
Klimatyczne, inspirujące i nostalgiczne. 5, pozdrawiam :-)
Pozdrawiam, cieszę że się spodobało.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania