kapei

nie umiemy dzisiaj w szczerość, a nie chcemy.

bez niej jak po sznurku, zdobyczne kilogramy

z ust do ust.

więc tyjemy. i jemy.

 

tylko nie mów, że nie rozumiesz, kiedy czekasz.

później oddajesz. i jesz.

 

uczta za ucztą, aż nie mieszczą się w ramach. pękają

rany na języku. do krzyku.

 

bo jest dobrze, kiedy nie umiemy już w szczerość.

Średnia ocena: 1.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania