Ale się ucieszyłam z drugiej części! :) Ta niestety też jest za krótka. ;) Przez Twój tekst po prostu się płynie i chce się więcej. Niesamowicie podoba mi się Twój styl, a brak błędów sprawia, że nic nie rozprasza i można się przenieść prosto na statek. Podziwiam i gratuluję. Oczywiście ode mnie 5. Pozdrawiam!
"Nasz okręt, oświetlony blaskiem dziesiątek lamp, widać było z wielu mil." - cenię sobie opisowy ascetyzm, ale tutaj przemyślałbym jednak dodanie słów "z odległości" - nie upieram sieę ednak.
"— …głowa szympansa albo innej małpy, tylko zniekształcona, jakby przypieprzyć w nią kulą armatnią – " - tutaj coś z kreseczkami nie zagrało.
Ok. Dalej malujesz łądnie. jest bardzo ok.
Jest git.
Komentarze (5)
"— …głowa szympansa albo innej małpy, tylko zniekształcona, jakby przypieprzyć w nią kulą armatnią – " - tutaj coś z kreseczkami nie zagrało.
Ok. Dalej malujesz łądnie. jest bardzo ok.
Jest git.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania