MartynaM, Ale jakby tam siedział na pnioku i wiersze gadał, to mniej chętnie, choć jakby tak siedział na pnioku i gadał wierszem, atrakcją byłby turystyczną. Tam gdzieś niedaleko te diabły lądowały, to może i tak.
Dzięki, staram się Martyno. Naprawdę piękne miejsce i cieszę się, że tam niedługo pojadę i zobaczę na własne oczy to wszystko. W Suchej Beskidzkiej jest też zamek renesansowy. Miasteczko bajka.
yanko wojownik 997 kto Ci każe wiersze gadać albo wierszem? Gitarę byś wziął i tyle.
Jakby nikt nie słyszał, to bym mogła nawet śpiewać... ale przepadło przez Twoje zrzędzenie.
MartynaM, Patrz jak Cię poderwać chce - niedługo tam pojedzie, to Ty już tam szukaj pnioka, pałatkę LWP sobie załatw i czekaj łaskawie, on już ma dla Ciebie zajęcie, wiadomo kto będzie tam recytował wiersze, a on niedługo pojedzie. Ale diabły już się dowiedzą kiej desant wysadzić i wreszcie będzie siedział, w kotle zakratowanym.
Oprócz Węgierskiej Górki, Żywca i Suchej i paru innych miejsc planujemy też wyjazd do Mochowa, gdzie w czasie potopu przechowywany był oryginał obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Mamy niedosyt wyjazdów w tym roku.
Okolice Suchej Beskidzkiej znam z okna pociągu na trasie Kraków - Zakopane - Kraków. Piękne krajobarazy, Kapliczki nie widziałam, ale piłam wino w karczmie RZYM.
Pozdrowienia!
Komentarze (21)
Kawał porządnej historii, w czasach przypominających tamte
Grain, no niestety, albo jeszcze gorsze.
Bardzo ładnie opisałeś... zachęcająco do odwiedzin.
Swoją drogą mógłbyś być przewodnikiem turystycznym po zapomnianych miejscach. 5
Mógłby być samą kapliczką nawet.
Hahaha.... Yanku, pojechalbys ze mną w takie miejsca, prawda?
Byśmy sobie spacerowali i takie tam...
MartynaM, Jakby Bogumił był tam kapliczką, to tak.
To poszukam kogoś innego... nie, to nie. Łaski bez... tu się obrażam i odchodzę. Bez pożegnania...
MartynaM, Ale jakby tam siedział na pnioku i wiersze gadał, to mniej chętnie, choć jakby tak siedział na pnioku i gadał wierszem, atrakcją byłby turystyczną. Tam gdzieś niedaleko te diabły lądowały, to może i tak.
Dzięki, staram się Martyno. Naprawdę piękne miejsce i cieszę się, że tam niedługo pojadę i zobaczę na własne oczy to wszystko. W Suchej Beskidzkiej jest też zamek renesansowy. Miasteczko bajka.
Noico1, Knajpa "Bajka", kiedyś w każdej większej wsi bywała.
Noico1, aż Ci zazdroszczę. Ja na razie uziemiona.
yanko wojownik 997 kto Ci każe wiersze gadać albo wierszem? Gitarę byś wziął i tyle.
Jakby nikt nie słyszał, to bym mogła nawet śpiewać... ale przepadło przez Twoje zrzędzenie.
MartynaM, Patrz jak Cię poderwać chce - niedługo tam pojedzie, to Ty już tam szukaj pnioka, pałatkę LWP sobie załatw i czekaj łaskawie, on już ma dla Ciebie zajęcie, wiadomo kto będzie tam recytował wiersze, a on niedługo pojedzie. Ale diabły już się dowiedzą kiej desant wysadzić i wreszcie będzie siedział, w kotle zakratowanym.
MartynaM a co się stało???
Oprócz Węgierskiej Górki, Żywca i Suchej i paru innych miejsc planujemy też wyjazd do Mochowa, gdzie w czasie potopu przechowywany był oryginał obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Mamy niedosyt wyjazdów w tym roku.
MartynaM, No tak, miejsce diabelskie, to i satanistyczną nutę można podegrać.
Noico1, ale opiszecie, prawda?
Kto będzie słyszał prócz czartów? Jak nocą, a on nocą nie podejdzie, bo w nocy czarty w mocy.
MartynaM oczywiście;)))
MartynaM, "opiszecie, prawda?"
Popychasz go do zbrodni, toż i tak recydywa w temacie.
Okolice Suchej Beskidzkiej znam z okna pociągu na trasie Kraków - Zakopane - Kraków. Piękne krajobarazy, Kapliczki nie widziałam, ale piłam wino w karczmie RZYM.
Pozdrowienia!
Na tę karczmę też ostrzę sobie zęby;) To podobno ta oryginalna z wiersza. Ale nie wiadomo jakie tam teraz ceny, pewnie diabelskie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania