-----

----

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • IgaIga 30.09.2022

    Nie zamierzam czekać na wiatr. I nie lubię go nawet, że nie wspomnę o uwielbianiu.

  • Dementor Biały 30.09.2022

    Przecież to uwielbienie to o wrześniu a nie o wietrze

  • Margerita 30.09.2022

    Dzięki

  • IgaIga 30.09.2022

    Dementor Biały - na jedno wychodzi :P

  • Dementor Biały 30.09.2022

    IgaIga dla mnie nie, nad morzem wrzesniowy wiatr zazwyczaj jest ok, później zaczynają się sztormy i pozdziec

  • IgaIga 30.09.2022

    Dementor Biały: nie byłam nad morzem, to skąd mam to wiedzieć? ?

  • niklot 30.09.2022

    Ludzie uwielbiają czytać twoje wiersze.

  • Margerita 30.09.2022

    Miło mi to słyszeć

  • Niewiarygodnie!

  • Margerita 30.09.2022

    Co masz na myśli?

  • A co mam mieć na myśli? Przecież według Ultarowej vel Anatowej vel Sirpionsowej - borę leki na głowę, więc: co mam mieć na myśli? Sama sprawdź jej "błyskotliwe mądrości", które zawsze, koniecznie i upierdliwie muszą być na pierwszym miejscu na liście rankingowej. ?

    Łukasz Jasiński

  • *biorę

  • A to metafora o mnie?

    "to i ludzie go uwielbiają
    i będą czekać na jego powrót"

  • Margerita 30.09.2022

    Łukasz Jasiński miałam na myśli o wrześniu ale każdy może interpretować jak chce

  • ZielonoMi 01.10.2022

    Łukasz Jasiński Jakoś ja nie czekam?

  • Dobra, czytam tak:

    "Powoli, wrzesień, powoli, odchodzi -
    w podziurawionym fraku delikatnie żegna

    na pożegnanie magicznym parasolem
    w łaty łapki pogoda kapryśna - kaprysi,

    noce, mgliste, deszczowe i mgliste -
    wieje, porywisty, wieje zawieją wiatr

    ludzie wciąż jego uwielbiają
    powroty..."

    Miłego

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania