Kapsułka czasu

Kiedy życie osiągnie swój szczyt, stanie się pustką,"

Janabi Hatif "Niewidomi bogowie i zabójcy"

 

plan jest dosyć prosty: oglądać jedynie

pożałowania godne szmiry

czytać wyłącznie plagiaty

 

na ścianach, koniecznie, muszą zawisnąć

oprawione w ramy screeny z pornosów

(przydałoby mi się trwać w ciągłym zachwycie

nad owymi monaliżącymi się odaliskami

podziwiać bez końca czarne gigantomachie

pakerów o tysiącach głów)

 

trzeba obrosnąć kreskówkami, zacząć wierzyć

w pamięć wody, ukryte katastrofy i tajne terapie,

uznawać fabuły przedstawień dla najmłodszych

za opisy autentycznych wydarzeń.

 

wiem, to wymaga poświęcenia, ale ktoś, do diaska,

musi traktować horoskopy

z ostatnich stron codziennych gazet

jako nostradamiady, natchnione wieszczeństwa,

zdzierać paznokcie razem ze srebrną farbą

zdrapek, ponosić bezustanne porażki

raz za razem wyciągając pusty los

 

muszą istnieć odklejeńcy świadomie

kupujący popowodziowe samochody

w cenie nieuszkodzonych

(w dodatku nie mając prawa jazdy)

 

nie deewoluować w beztroskie dziecko.

gorzej! być kimś na kształt Grigorija Perelmana

w masce Upsy Daisy

albo Mr. T przebranego za Stephena Hawkinga

(rozumiesz ideę ucieczki w chaos, durną

i chyba groźną potrzebę inkoherencji,

ukrycia się w labiryncie

bez wyjścia /o nieskończonej liczbie wyjść?

nie? spróbuj: groch z tubmarynami,

żyletki z kapustą

— i niech ci idzie na zdrowie!)

 

...a potem se zostanę chirurgiem zabawek,

albo całkiem się odcywilizuję i skończę

jako kompletny corpsepainciarz

gdzieś w głuszy typu Warszawa, albo Kraków.

zależnie od stopnia zdziczenia.

 

https://www.youtube.com/watch?v=GgFljBb9FXI

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • JamCi 17.04.2021
    Tak jest prościej?
    Czasem sobie myślę, że bezmyślni ludzie są szczęśliwsi. Albo raczej kiedyś tak myślałam. Ale i tak nic z tego nie wynika, bo nie chciałabym być szczęśliwsza w ten sposób.
  • Florian Konrad 17.04.2021
    ja też nie :)
  • Grain 17.04.2021
    Przez te żyletki z kapustą inaczej patrzę na zrobiony wczoraj gar gołąbków.
    A swoją drogą ludzie kochane, przy czytaniu nie trzeba aż tak mocno guglać za tym, czego się nie wie.
  • Florian Konrad 17.04.2021
    Smacznego :) Gołąbki są wporzo :)
  • Wrotycz 17.04.2021
    Lęk przed osiągnięciem swojego szczytu intelektualnego... bo co dalej? Stagnacja i upadek. Odwlekanie zdobycia tej korony potencjału w różnych postaciach opisywanego zdurnienia i absurdów niemożności.
    Ot, dylematy, no całkiem poważne.

    Abnegat i geniusz? Grisza w takiej roli?! Nie-moż-li-we!
    Trudno, trzeba się pogodzić z końcem.
  • Florian Konrad 17.04.2021
    To prawda- całkiem poważne dylematy...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania