"Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli."
Jasio chętnie ulegał,
chociaż jego kolega
wieczorną kąpiel ze swą żoną dzieli ?
"Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli",
w dni pozostałych sześć,
'Kąp ze mną się i pieść"
- wołał krewny (zespół cech - po kądzieli).
Kigjusiowy całkiem limeryk:))↔A czemu jeden, skoro chętnie przeczytał bym więcej?
Ja też bym odmawiał, skoro tak, nie chcąc rozbitej w drobny mak:))↔Pozdrawiam:)↔%
?
''Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli''
lecz Jasiu był spięty
i gdzieś tam nadęty
więc się bała, czy jej nie wystrzeli
No to deczko bardziej?
''Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli''
ło jedy to cud
nasz Jasiu ma wzwód
płućta biegusiem, za chwilę strzeli
Słaba postawa? Fakt, komentarz za komentarz, ale czy to jest coś złego? Gdyby Twój wiersz mi się nie spodobał to bez wątpienia bym to napisał. Ale jest dobry. Następnym razem radzę trochę więcej uprzejmości;)
Bo rzadko komentujesz innych. A na moim przykładzie można domniemywać, że komentujesz tylko tych, którzy zostawili pod Twoimi tekstami komentarze. Jednak wiedz, że wiele osób czyta, ale niewiele zostawia komentarz.
Komentarze (26)
Hhahahaha, śmiesznie Ci wyszło, żonusia mężusia bija, to ci zołza ?
Jutro może się dopiszę, bo dziś mnie nasze dziady podjeżyły, w szczególności Krycha! Na razie zostawiam piątaka ?
Krycha kicha :)
Pasja
Nom, kicha ?
Uśmiałaś mnie znowu, za co Ci wielkie dzięki :-)
JamCi,
To miłe, ale patrz, co napisała Szpilka. Maestria.
Dziękuję za czytanko i uśmiech :)))
kigja no super :-)
"Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli."
Jasio chętnie ulegał,
chociaż jego kolega
wieczorną kąpiel ze swą żoną dzieli ?
Szpilka,
Hahahaha Hahahaha Hahahaha
Dobre?
Kigja
Cieszę, że rozśmieszyło ?
"Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli",
w dni pozostałych sześć,
'Kąp ze mną się i pieść"
- wołał krewny (zespół cech - po kądzieli).
:)
Trzy Cztery,
Nie spodziewałam się perwersji?
Hahahaha Hahahaha Hahahaha
Czaderskie!
żona do Jasia - "Lubię twój smrodek" (jak w Pulp Fiction) wie co dobre (?)
skandal,
Napoleoś również lubił smrodek Józefinki.
?
Kigjusiowy całkiem limeryk:))↔A czemu jeden, skoro chętnie przeczytał bym więcej?
Ja też bym odmawiał, skoro tak, nie chcąc rozbitej w drobny mak:))↔Pozdrawiam:)↔%
?
''Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli''
lecz Jasiu był spięty
i gdzieś tam nadęty
więc się bała, czy jej nie wystrzeli
Dekoś,
Czemu jeden, bo nie miałam pomysłu na inne...
I dobrze!
Dzięki temu moi Drodzy Czytelnicy mogli podzielić się swoimi limerykami.
:)))
Hahahaha
Gdzieś tam nadęty, dobra, teraz zajarzyłam, hahaha
Dobre, Dekoś!
Delikatnie wyuzdany, fajny :)))
No to deczko bardziej?
''Wołała mama Jasia do kąpieli,
jak zwykle w wieczór przy każdej niedzieli''
ło jedy to cud
nasz Jasiu ma wzwód
płućta biegusiem, za chwilę strzeli
Hahahaha??
Limeryki, choć nie są uznawane za poezję, jako taką, to jednak są zabawne i radosne, co jest ich wielką zaletą.
Pozdrawiam serdecznie :)))
Dzięki. Humor mi we łbie fruwa :)
Wertyt,
Do usług :)))
Pomysłowe. Doceniam bardzo kreatywność i kunszt;)
Komentarz za komentarz?
Słaba postawa.
Ale dzięki.
Słaba postawa? Fakt, komentarz za komentarz, ale czy to jest coś złego? Gdyby Twój wiersz mi się nie spodobał to bez wątpienia bym to napisał. Ale jest dobry. Następnym razem radzę trochę więcej uprzejmości;)
U czytelników doceniam spontaniczność, wrażliwość, intelekt, ale na pewno nie rewanż.
Co mi po takim czytelniku...
Jestem uprzejma, ale również prawdomówna.
Następnym razem radzę...
Albo nie, bo na pewno nie będzie następnego razu.
kigja wciąż nie za bardzo rozumiem, ale ok. Mi się tam Twoje teksty mimo wszystko podobają, więc raczej tu jeszcze zaglądnę;)
Publi_cysta,
Bo rzadko komentujesz innych. A na moim przykładzie można domniemywać, że komentujesz tylko tych, którzy zostawili pod Twoimi tekstami komentarze. Jednak wiedz, że wiele osób czyta, ale niewiele zostawia komentarz.
Już nie będę marudziła.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania