Karma
Najgorszą karą nie jest pusty pokój,
lecz myśli, których nie da się zagłuszyć.
Własny głos, co wraca echem nocą
i pyta, czemu tak trudno być sobą.
Samotność nie krzyczy.
Ona czeka.
Aż zrozumiesz,
że nie da się uciec przed tym,
kogo nosisz w środku
bo chyba najgorszym jest nie wytrzymać sam ze sobą i zapętlać się w balu maskarad.
Tango w pojedynkę i uśmiech Jokera
Komentarze (31)
Z pewnością dla niektorych będzie bardzo sroga
A w zestawieniu z tekstem, ogromnie estetyczne.
NO!
Ja już swoja doznałam teraz czas na inncyh...;)
Kurde mozna tak.kogos nienawidziec?
Pistolet kiedys wybucha;)
Katechizm Kościoła Katolickiego mówi jasno: „Nie ma żadnej reinkarnacji po śmierci”. Człowiek żyje tylko raz, a po śmierci następuje sąd... Ogarnij się i nie grzesz już...
Karma wymaga wielu wcieleń (reinkarnacji), aby dusza mogła się oczyścić...
Nie używaj słów, których nie znasz znaczenia
To jest Twoja definicja i ja jej nie przyjmuje
Moja? Z rozumem się nie przyjaźnisz? Retoryczne... Bez odbioru.
Karma to nie to samo co reinkarnacja. Karma to prawo przyczyny i skutku. Reinkarnacja to odrodzenie, wcielenie. Karma może napędzać reinkarnację jednak nią nie jest.
Nie zrozumiecie... za długie...
. Czy to nie przyczyna i skutek?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania