Karma
Został pies, z którym nie wiadomo co zrobić.
Siada przy oknie i potrafi tak cały dzień,
czekać grzecznie na nowowstąpienie.
Czasem merda ogonem i ekscytuje się tak,
że nawet ja zrywam się z fotela
i pędze szykować coś na kolację, pozmywać się.
A potem przychodzi do kuchni i siada przy mnie.
I ja siadam przy nim, spędzamy tak wieczność,
dopóki ktoś nie przyjdzie i znów nie kopnie.
Wtedy i tylko wtedy odważamy się na sprzeciw.
Cichy, potulny, nic nie znaczący w ogólnych statystykach.
Wtedy i tylko wtedy patrzysz na nas
i nie wiesz co z nami zrobić,
skoro nie traktowałeś nas jako coś realnego.
Myślałes, że uderzyłeś się o kant stołu,
najmniejszym palcem.
Jasne.
Krzykniesz parę razy, czy nawet zaklniesz,
ale to znaczy tyle co ten pies przy oknie,
czekający na twój powrót.
Co ja na tym fotelu.
Komentarze (20)
Jestem fanem Twojego obrazowania, klimatu, inteligencji.
A gdzie ty w tym wszystkim inteligencję widzisz?
Inteligentny człowiek by oddał.
Zaniechanie to wyższy level xd
Rok trochę nie rozumiem, ale ok :)
Nieodwzajemnione uczucie lepsze od każdej nienawiści. Lepiej ponieść konsekwencje, niż stanu miłości, nie zaznać.
Szkoda , że pozbawiłaś wiersz mocnej puenty. Stracił wyrazistość.
Rok chyba nie do końca o tym samym mówimy :)
Oby,. Nie wpisuj się w rejestr pustych, drobnomieszczańskich ciź.
Rok uhmmm... :)
Kilka miejsc które zapisalbym inaczej, ale to jak się oczytam to najwyżej zauważe które i dlaczego
Będę wdzięczna. Dzięki :)
Jest spójnie, to jest dobry wiersz moim zdaniem.
Dementor Biały No to dziękuję w takim razie ponownie :)
Super! 5* Pozdrawiam :)
Dzięki :)
Nyuu↔Pomiędzy wersami prześwituje przesłanie, ale jakoś nie mogę załapać w ten sposób, żeby zobrazować wiersz, komentarzem↔Pozdrawiam?:)
Dzięki :)
"uderzyłeś się o kant stołu,
najmniejszym palcem." ból, który nie został wciągnięty na listę statystyki. Dobry wiersz.5. Pozdrawiam ?
Dzięki :)
Smutne, że są takie relacje.
To fakt.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania