.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (46)

  • Moni 04.03.2016

    Emm... przestałam czytać po początku. Ja rozumiem, że ukryła ślady krwi, ale dźgnęła go na środku zatłoczonej ulicy, więc to chyba by nie zadziałało...

  • elenawest 04.03.2016

    Ale z kawiarni moglo nie byc widac...

  • elenawest 04.03.2016

    No i wcale nie zmuszam cie, bys to czytala

  • Moni 04.03.2016

    Pozostaje tłum na ulicy.

  • elenawest 04.03.2016

    Moni ale oni wchodza do kawiarni, tak? Czytaj ze zrozumieniem

  • Moni 04.03.2016

    Nie było żadnych krzyków, paniki, prób zatrzymań jej, wezwań na policji...

  • elenawest 04.03.2016

    Moni Karo bez problemu wyprowadzil ja z tlumu. Juz wtedy ktos powinien ich zatrzymac.

  • Moni 04.03.2016

    Ale tamto dało się wytłumaczyć tym, że pokazał broń, a tutaj? :/ No nic, przymknę na to oko, ale mam nadzieję, że sama widzisz, że to bardzo głupie.

  • elenawest 04.03.2016

    Moni może według ciebie. Skoro sama mówisz, ze nie było krzyków, to powiedz mi, jak w kawiarni mieli cos uslyszec? Tam z zasady jest szum rozmów... Poza tym, jak sądzę Karo i tak coś wykombinuje, by historia się jeszcze zagęściła ;-)

  • Moni 04.03.2016

    Z krzykami chodziło mi o to, że po czymś takim ktoś by krzyknął. :/

  • elenawest 04.03.2016

    Moni a tu byl taki szok i szybkie zalatwienie sprawy przez Karo, ze ludzie byli zbyt otepiali, by odpowiednio zareagowac

  • Moni 04.03.2016

    No wiem, ale potem gadali i zdążyli pójść do kawiarni, chyba powinni się w tym czasie otrząsnąć. :/ No nic, mam nadzieję, że Karo wyjaśni, że atak był kolejną imaginacją, jaką nasłał. Będzie się dało załatwić i odznakę (zabrał ją jak byłaś "na haju") i tę sytuację.

  • elenawest 04.03.2016

    Moni krecisz... Moze nie probuj juz nic kombinowac, tylko przyjmij, ze to nasze teksty :-)

  • Moni 04.03.2016

    Soojrzałam na przyjaciela i kiwnęłam głową.
    Spojrzałam.

    Odliczając brak logiki z kawiarnią i udaniem się tam tylko po to, by za chwilę udać się do domu (Tzn. Szymon chyba ich obserwował?). jest świetnie. C: Wciągająca scena walki i mimo wygranej Eleny nie ma tu nawet grama przekoksu. C: 4.

  • elenawest 04.03.2016

    Dzięki :-P Kurde, Moni... Karo pisal, ze maja isc po Szymona, nie?

  • Moni 04.03.2016

    Przeczytaj proszę nawias. C:

  • elenawest 04.03.2016

    Moni nie, Szymon gadal z kelnerka.

  • Moni 04.03.2016

    No w sumie. Okej. A i drobnostka, po iluś tam częściach szukanie pierwszej części w historii będzie trudne, więc może powinnaś dawać linki do poprzedniej części?

  • elenawest 04.03.2016

    Moni a faktycznie...

  • elenawest 04.03.2016

    Już dodane :-P

  • elenawest 04.03.2016

    Poprawione

  • Karo 04.03.2016

    WoW! Fajne to :D podobała mi się scena walki... bardzo dobrze się ją czytało :D Kurcze i w idealnym miejscu skończyłaś... teraz to ja wam wszystko wytłumaczę ;) Nie martw się Moni, na prawdę podtrzymałaś poziom (choć te przechwałki w czarnym pasie karate itp. mi troszku nie pasowały ;)) 5

  • Moni 04.03.2016

    Właściwie to do Eleny nic nie mam, jak sama powiedziała, to Ty pierwszy zignorowałeś tłum na ulicy w związku z czym to w sumie Ciebie powinienem poprosić o wyjaśnienia. :/ Sorki Eleno.

  • elenawest 04.03.2016

    Chciałam Karo skopać jeszcze tak psychicznie :-P ale masz rację... To były z jej strony przechwałki o czym będzie później :-P i tak, kończyłam tak, byś ty mógł to wytłumaczyć, nie chciałam ci odbierać tej przyjemności ;-)

  • elenawest 04.03.2016

    Moni od kiedy to piszesz o sobie jak o facecie? :-P

  • Karo 04.03.2016

    Moni jak już mówiłem ;) : wyjaśni się w następnym opku

  • Anonim 04.03.2016

    elenawest może Moni to Sakal? XD

  • elenawest 04.03.2016

    Karo :-D już nie mogę się doczekać ;-)

  • elenawest 04.03.2016

    FilipzKonopii też nad tym już myślałam :-P

  • Moni 04.03.2016

    Karo owszem, ale wydaje mi się, że to akurat kwestia nie mogąca na to poczekać, zwłaszcza wobec braku reakcji bohaterów. To tak, jakby pojawiła się Moni, dostała strzał w głowę, po czym wstała i poszła sobie i każdy by to olał.
    Przejęzyczyło (pisało?) mi się. :C

  • elenawest 04.03.2016

    Moni aha, no spoko

  • Moni 04.03.2016

    Eleno, masz FB?

  • elenawest 04.03.2016

    Moni zaraz podam

  • elenawest 04.03.2016

    Moni Dagmara Brożek, Sakal ma mnie w znajomych

  • Moni 04.03.2016

    Naprawdę? Szukałam tam i Cię nie znalazłam...

  • Moni 04.03.2016

    Cofam, pomyliłam nazwisko wtedy.

  • elenawest 04.03.2016

    Moni spoko

  • Moni 04.03.2016

    Wysłałam już zaproszenie. C:

  • Karo 04.03.2016

    Elena... mój ciąg dalszy będzie wstawiony z lekkim opóźnieniem :( sorka, jakoś tak wyszło

  • elenawest 04.03.2016

    Chlip chlip :'( czyli kiedy?

  • Karo 04.03.2016

    elenawest chyba jutro najwcześniej, bardzo fajnie się z tobą pisze (mam wrażenie, że każdy rozumie zamysł drugiego) ale kurcze jakoś nie mam teraz weny, a nie chcę wstawić byle gówna... mam nadzieję, że wybaczysz :D

  • elenawest 04.03.2016

    Karo no trudno :-( postaram się jakoś to przetrwać...

  • Karo 04.03.2016

    elenawest wyczuwam sarkazm... :D chodziło mi bardziej o to, by doinformować cię, żebyś nie przygotowywała się za wczas na pisanie części kolejnej

  • elenawest 04.03.2016

    Karo nie bylo tu sarkazmu. Dzieki, ze informujesz, ale i tak bez przeczytania twojego opka nic nie napisze...

  • KarolaKorman 04.03.2016

    To był fajny przerywnik :) Teraz rozumiem kolej na Karo, więc czekam :)

  • elenawest 04.03.2016

    Tak, jego kolej, poczekamy sobie do jutra, a mnie już skręca, by dowiedzieć się czegoś więcej :-/
    No i miło, że nas czytasz ;-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania