kartka wyrwana z jesieni
jesienny liryk zginął
zderzywszy się z dziewczyną
mgła oczu mgłę zasnuła
tyś tego nie przeczuwał
że pąs pomadki - stop
że rdzawość włosów - stop
późnych antocyjanów
jej oczu brąz - dynamit
rozerwał cię
rozerwał
na cząstki
jesień - erzac
wobec w niej mocy stóp
stuk stuk stuk stuk
stuk
stój
Komentarze (21)
Ty masz swego rodzaju łatwość prześlizgiwania się i meandrowania po zakątkach języka.
Czasami ciężko za Tobą nadążyć.
Jak dzisiaj...?
https://www.touchofart.eu/Iwon…/iwi147-Jesienna-melancholia/
jesteś niesamowita, a to jak i co tworzysz - no, czasami brak słów :)
Jednak zostanę przy swoim, podoba mi się to jak i o czym piszesz :)
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania