Tak nieśmiało zapytam, o co chodzi z tymi dwoma początkami? Czytając miałam déjà vu ... Tylko odwrotne... Myślałam, że to koty, niestety było to dziecko... Pozdrawiam.
Miałam dokładnie takie samo wrażenie całkiem niedawno na wieczornym spacerze z psami. Aż ciarki mnie przeszły, kiedy usłyszałam zawodzenie a pusty śmiech ogarnął, jak dałam się nabrać, 5 :)
Komentarze (14)
Tak nieśmiało zapytam, o co chodzi z tymi dwoma początkami? Czytając miałam déjà vu ... Tylko odwrotne... Myślałam, że to koty, niestety było to dziecko... Pozdrawiam.
Jakie dwa początki, nie rozumiem?
pasja Zniknęło! Były dwa napisane jakby... Coś mi net szwankuje chyba, albo kawy za mało ;)
Jo-anka czasem tak bywa, czary, a może ja coś nabroiłam. Dziękuję I pozdrawiam
Miałam dokładnie takie samo wrażenie całkiem niedawno na wieczornym spacerze z psami. Aż ciarki mnie przeszły, kiedy usłyszałam zawodzenie a pusty śmiech ogarnął, jak dałam się nabrać, 5 :)
No widzisz, ale teraz to jest pora na marcowanie, ale w styczniu? Pozdrawiam serdecznie
Piszesz lekkim i przyjemnym piórem, aż chce się czytać.
Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam
Koty w amoku miłosnym, koszmarne mają odgłosy. :)5
Oj tak różne arie operetkowe. Pozdrawiam
Koty wyją po nocy i w amok wprowadzają. 5
Może człowiek nie wie co to znaczy taka miłość kocia. Pozdrawiam
Dzień pełen tajemnic xD 5
Dzięki za tajemniczość. Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania