Kasjerka

Gaszę papierosa

w popielniczce.

 

Dopijam piwo.

 

Myślę o kasjerce

ze stacji,

 

która zawsze

się do mnie uśmiecha,

gdy schodzę

po papierosy.

 

Pies w klatce

na mnie patrzy.

 

Idę do marketu

po piwo.

 

Kasjerka krzyczy

z uśmiechem:

 

— Wiedziałam,

że dziś jeszcze przyjdziesz.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania