Kasjerka
Gaszę papierosa
w popielniczce.
Dopijam piwo.
Myślę o kasjerce
ze stacji,
która zawsze
się do mnie uśmiecha,
gdy schodzę
po papierosy.
Pies w klatce
na mnie patrzy.
Idę do marketu
po piwo.
Kasjerka krzyczy
z uśmiechem:
— Wiedziałam,
że dziś jeszcze przyjdziesz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania