Kaszlę krwią w śmiechu

Szklanki powywracane.

Ktoś opowiada coś, co już było śmieszne wcześniej.

 

Śmieję się razem z nimi.

Za długo.

 

Coś ciepłego podchodzi pod zęby.

Na blacie zostaje czerwony ślad.

Rozmazuje go rękawem.

Nikt nie patrzy.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Bora godzinę temu
    Giń w męczarniach !
  • NinjaC
    Też kaszlesz.
    Tylko bez krwi.
  • NinjaC
    Chciał byś.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania