wytarta dusza
poza wszystkim tylko okruszki
twych ulotnych spojrzeń
związek siarkowodoru jak my
a suchy papier żywszy
niż rozmowy nocą przy lampce
usta w malinowym syropie
i tamte przetarte szlaki
wyrzuty schowane w kątach
za wachlarzem szkieł za firanką
we śnie do poduszki
twierdzą moich rąk
usiłuje złapać dym
Komentarze (13)
Mia123a→Mnie się podoba. Tyle rzeknę. Albo jeszcze, że ostatnia najbardziej. Pozdroweczko *****
Dzięki i ja ślę pozdrowionka :)
Jest pomysł. Związek silnie trujący: H2S. Ulotny zabójca.
Trochę za łagodnie poprowadzony w kolejnych wersach. Okey - twierdza pasuje.
Z tytułu zostawiłabym l.mn. - Kąty
Pozdrawiam:)
Ta tytuł bez szału. Oczywiście zmieniłam. Wogóle to bez szału. Cóż niech trochę przyschnie a potem out. Ślicznie dziękuję Ci Wrotycz za komentarz. Pozdrówka :)
Mia, jakie out, to jest całkiem niezłe.Niesztampowe, metaforyczne i smutne.
Dałam 4+.
Weź, nie dołuj, człowiek będzie się bał cokolwiek wskazać, aby utwór nie został zabity rękoma Autora.
Oj nie, to nie tak. Poprostu jakoś cuś mi nie idzie ostatnio w niczym. Ale bedzie tego smutkowania! Wkoncu różowy balonik na avatarze do czegoś zobowiązuje.Jeszcze raz dziękuję Ci za miłe słowa, Wrotyś jesteś świetna :)
Mia123a, ja całkiem niedawno wyjebałem 160 tekstów, ale ciągle we łbie kołatało mi info właśnie od miss Wrotyczelli, ze to chujnia. Że ktoś sobie zadał trud, by to obadać i to nieco nieładnie i chujowo. Długo trawiłem w świątyni swego bezmóżdża te wiadomości, ale w końcu zrozumiałem, że tak dokładnie jest. Więc jak widzisz, na mym profilu nie ma już ani jednej kropki, choć dużo utworków woła o wpierdol z nieba.
Nie kasuj, bo to część Ciebie. Jard, metr, czy nawet mysi ogon, na całości Twej drogi. Poprawiaj i pińcet razy, ale nie dileituj.
Mądrze to Canu rzekł. Podpisuję się wszystkim, czym mam.
Wrotycz, Canu dziękuję Wam bardzo. I że jeszcze te moje stękanie znosicie, aleście superaśni :)
Nie wiem jak jeszcze można użyć słowa "dusza", by nie było to wytarte. Są takie słowa. Dusza chyba jest już takim słowem też.
Dla mnie cały wiersz zamyka się tylko w pięknej trzywersowej miniaturce na samym końcu. Resza odstaje. 4 - razem tym.
Pozdroxoński.
'Wytarta dusza' podobuje mi się! Taa i ogólnie do dupy. Dziękuję bardzo za Twą opinię. I ja pozdrawiam :)
Mia, ja w poezji to rzadko bywam. Ale ostatnia strofa - cudo! Uściski!:)
Ooo jesień. Miło bardzio :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania