Ech, marne to Twoje pisanie, Misiek. Niby sylab ilość taka sama w wersach, ale czyta się bardzo topornie. No i to "czynić, szambo czynić" nie dość że patetyczne, to jeszcze widać że słowo wciśnięte na siłę, żeby pasowało.
No offence, ale to nie jest nawet wiersz. Rymowanka prędzej. I to kiepska
po pierwsze nie ma tu zapisu ,, czynić , szambo czynić,,
po drugie : to nie jest żaden patos - od kiedy wzniośle pisze się o g... ?
po trzecie faktycznie to nie jest wiersz - ot taka miniatura zbliżona do fraszki
i po czwarte : typowa opinia o utworze rymowanym dla kogoś kto sam nie rymuje
przywykłem do tego
Co Ty wiesz o mnie i o tym czy rymuje czy nie? Nie wyciagaj pochopnych wniosków.
Przeczytaj sobie na glos, usłysz.
Czynić czy uczynić, co za różnica, jedynie w trybie - dokonany czy nie. Sens podobny.
Nie ma co się frustrować, też nie chce się kłócic. Będziesz chciał, to pozmieniasz, nie, to nie. Niemniej postawa obronno-atakujaca jaka przyjmujesz i tu i pod każdym innym utworem gdzie ktoś ośmieli się zwrócić uwagę, jest chyba niepotrzebna.
Enchanteuse każdy ma prawo ocenić i pisać o cudzym utworze
ale o troszkę rozsądku proszę
i nie nazywać patosem coś co nim nie jest
albo czepianie się jednego czasownika w niewiadomym celu...
w jakim trybie jest napisany ?
przecież recenzja to nie analiza gramatyczna
Misiek, nie zrozumiałeś.
Napisałam, że owszem pomyliłam się, nie przepisałam dokładnie słowa. "Czynic" zamiast "uczynić".
Ty mi to wytknales. Stąd moje wyjaśnienie, ze przepraszam za pomyłkę, ale w gruncie rzeczy różnica między słowami niewielka. Stąd mowa o trybach
Wybacz, ale sam mnie sprowadziles na grunt gramatyki.
Naprawdę, nie mam ochoty wchodzić w tak jałowe dyskusje.
Raz pewien krytyk w mieście Szczypiornie,
nad fraszką znęcał się dość upiornie.
Rwał resztki swoich włosów,
rzekomo od patosu.
Do tego czytał całość topornie.
To, że ktoś nie rymuje, nie znaczy, że nie umie czytać. Potraktowałeś czytelnika skandalicznie. Napisałeś dno, i zamiast pokornie znieść krytykę, to atakujesz argumentami z d.
Wstyd!
analizowałem to dość dawno i porównywałem na różnych portalach
może teraz te % wyglądają inaczej ale faktem jest,że biali atakują rymowanych nadal częściej
Wysilony tok przez udziwnioną składnię, słabo to płynie.
A ja właściwie dlatego się odzywam pod tekstem, bo szlag mnie trafia, kiedy białe wiersze przypisuje się kategorii wiersza wolnego.
Białe to regularne liryki, ze stała liczbą zgłosek, z rymami tylko ewentualnie w średniówce, z brakiem tychże w klauzuli (brak rymów na końcu wersów).
Komentarze (24)
Ech, marne to Twoje pisanie, Misiek. Niby sylab ilość taka sama w wersach, ale czyta się bardzo topornie. No i to "czynić, szambo czynić" nie dość że patetyczne, to jeszcze widać że słowo wciśnięte na siłę, żeby pasowało.
No offence, ale to nie jest nawet wiersz. Rymowanka prędzej. I to kiepska
po pierwsze nie ma tu zapisu ,, czynić , szambo czynić,,
po drugie : to nie jest żaden patos - od kiedy wzniośle pisze się o g... ?
po trzecie faktycznie to nie jest wiersz - ot taka miniatura zbliżona do fraszki
i po czwarte : typowa opinia o utworze rymowanym dla kogoś kto sam nie rymuje
przywykłem do tego
Co Ty wiesz o mnie i o tym czy rymuje czy nie? Nie wyciagaj pochopnych wniosków.
Przeczytaj sobie na glos, usłysz.
Czynić czy uczynić, co za różnica, jedynie w trybie - dokonany czy nie. Sens podobny.
Nie ma co się frustrować, też nie chce się kłócic. Będziesz chciał, to pozmieniasz, nie, to nie. Niemniej postawa obronno-atakujaca jaka przyjmujesz i tu i pod każdym innym utworem gdzie ktoś ośmieli się zwrócić uwagę, jest chyba niepotrzebna.
Pozdrawiam.
Enchanteuse każdy ma prawo ocenić i pisać o cudzym utworze
ale o troszkę rozsądku proszę
i nie nazywać patosem coś co nim nie jest
albo czepianie się jednego czasownika w niewiadomym celu...
w jakim trybie jest napisany ?
przecież recenzja to nie analiza gramatyczna
Misiek, nie zrozumiałeś.
Napisałam, że owszem pomyliłam się, nie przepisałam dokładnie słowa. "Czynic" zamiast "uczynić".
Ty mi to wytknales. Stąd moje wyjaśnienie, ze przepraszam za pomyłkę, ale w gruncie rzeczy różnica między słowami niewielka. Stąd mowa o trybach
Wybacz, ale sam mnie sprowadziles na grunt gramatyki.
Naprawdę, nie mam ochoty wchodzić w tak jałowe dyskusje.
Raz pewien krytyk w mieście Szczypiornie,
nad fraszką znęcał się dość upiornie.
Rwał resztki swoich włosów,
rzekomo od patosu.
Do tego czytał całość topornie.
dzięki braciszku ;-)
To, że ktoś nie rymuje, nie znaczy, że nie umie czytać. Potraktowałeś czytelnika skandalicznie. Napisałeś dno, i zamiast pokornie znieść krytykę, to atakujesz argumentami z d.
Wstyd!
niestety,nie jest to reguła ale według moich obliczeń ponad 3/4 poetów ,, białych,, atakuje ,, rymowanych,,
odwrotnie niecałe 20%
Misiek według Twoich obliczeń? Rozumiem, że masz dostęp do bardzo dokładnych danych.
Wybacz, ale teraz brzmisz śmiesznie.
Misiek Ty piłeś i stąd procenty?
analizowałem to dość dawno i porównywałem na różnych portalach
może teraz te % wyglądają inaczej ale faktem jest,że biali atakują rymowanych nadal częściej
o wiele rzadziej przyznają się do tego,że rymowane im nie wychodzą
Ale co to ma do rzeczy? Mówimy o Twoim wierszu, nie o innych.
Enchanteuse ale ci inni piszą właśnie wiersze
Misiek ...
Takie sobie. Chęć wstawienia "buzi" pod błysk akurat modrego flesza.
Nie siadło.
OK,może następnym razem ... a swoją drogą moja wina,że się za gówniany temat wziąłem
Wysilony tok przez udziwnioną składnię, słabo to płynie.
A ja właściwie dlatego się odzywam pod tekstem, bo szlag mnie trafia, kiedy białe wiersze przypisuje się kategorii wiersza wolnego.
Białe to regularne liryki, ze stała liczbą zgłosek, z rymami tylko ewentualnie w średniówce, z brakiem tychże w klauzuli (brak rymów na końcu wersów).
masz raję -wiersz biały i wolny to dwa różne wiersze tylko rymowane mogą być wiersze wolne
białe raczej już nie ...
nie zachwyca
no bo nie ma zachwycać ;-)
Coś tam, coś tam.
ano coś ...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania