katastrofy w przetworzach i klapcążki

fonetycznie to być może panie marynarz

dobroć potrzebuje terapii

a wykluczenia lepszych nastawów

nie pod klucz wiolinowy

miłosnego francuza

rozpiętość szczęk szweda z kalifatu

tylko pod brechę

 

i być może wojownicy czasu

od tej jesieni mogliby odławiać

ostatnie dokuczliwe muchy

odstawiać je do nieprzygotowanych

schronisk dla zwierząt

i pociągowych idei

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Patriota 2 tygodnie temu
    Wygląda mi to na wiersz dedykowany. Bardzo dobry.
  • Grain 2 tygodnie temu
    Nieprawdą jest, że akurat wczoraj w norweskim kalifacie Azeem zabierał sakiewki giaurów ustrzelonych z łuku, przez oszalałego z niesprawiedliwości Robin Hooda z duńskiego Legolandu.
  • Patriota 2 tygodnie temu
    Powinien naszych wrażliwców ustrzelić.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania