Kawa i herbata
Kawa straciła swój smak.
Słodziłam cztery łyżeczki,
A nadal jest gorzka.
Nawet papieros do kawy
(moja codzienna rutyna)
Nie podkręci jej smaku.
Spróbowałam więc odmiany-
Ale torebka herbaty
Nie chciała się zaparzyć.
Nawet z cytryną i miodem
Nie była w stanie mnie urzec,
Gdy jeden kubek widzę na stole.
Gdybyś tylko był ze mną w kuchni.
Sam zapach mielonych ziaren
Byłby wystarczającym doznaniem.
Komentarze (167)
Co to za urzekanie?
Tylko ja tutaj mogę się urzekać :D
Materazzone, Uwielbiam :D chyba już wiem jaki słynny krytyk który sowicie komentował mój poprzedni tekst, dał 1 gwiazdkę:D UPS! Wilk z lasu wywołany haha
Dusia2000 generalnie ocenami to się nie ma co przejmować, raczej wyciągać z nich wnioski :D
Jednak, z doświadczenia już wiem, że czai się tu paranoja :D
Ps. Wybacz mój osobisty wybieg ale Twoje ostatnie wpisy mocno sugerują, że znalazłaś się w ciulatym momencie. Współczuję i polecam jednak aktywność fizyczną. Znacznie lepiej pomaga niż nawet największy wyrzut w piśmie :)
Materazzone myślę, że gdybym miała się przejmować, to po pierwszym zamieszczonym utworze przestałbym dalej publikować :P ale znacznie wolę komentarze, nawet te zawierające krytykę- bo one potrafią skłonić do spojrzenia na swój wiersz z innej perspektywy i do dopracowania go. Ps. Niestety, ale kto takich momentów nie miał, prawda? O aktywności fizycznej myślę, tylko jeszcze nie wiem, co by było dla mnie najlepsze :D dzięki za radę !
Dusia2000 powiedzmy, że sam jestem na tym etapie życia, także zastąpiłem sobie wysiłkiem czysto fizycznym moje wszystkie hamdry :D
Czytam właśnie w ubikacji twój wiersz, idealnie pasuje klimat.
Cieszę się! Dzięki za zajrzenie tutaj
Dusia2000 Takie wiersze, warto drukować na papierze toaletowym...
Łukaszenkow wiesz może czy, gdzie wyświadczą mi taką usługę??
Dusia2000 Andrzej Pągowski jest ostatnio na fali.
Łukaszenkow polecasz gdzie mogę takie coś zamówić? I najlepiej z twoja twarzą :)
Łukaszenkow dzwoniłam. Powiedział że nie da rady, ale jakby Cieślewicz żył, to by się podjął wyzwania :/
Lizaveta1409 Podetrzyj się zdjęciem własnej mamy XD
Lizaveta1409 jaka waleczna... :))
Lizaveta1409 Możesz mi wysłać jedno, też się podetrę ...
Łukaszenkow tak długo nie odpisywałeś myślałam ze już sie zesrałeś w tym kiblu, szkoda ze nie :/
Łukaszenkow jedz na swoją Białoruś XDD
Lizaveta1409 Ja ciebie też.
Lizaveta1409 szacun, jesteś jak Zorro broniący pokrzywdzonych przed terrorem.
Zapach zazwyczaj jest przyjemniejszym doznaniem niż smak tak jak wyobraźnia w porównaniu z obrazem. Na przykład książka zawsze jest lepsza niż film, który powstał na jej kanwie. Podoba mi się Twój wiersz. Pozdrawiam.
Dzięki! Miło mi niezmiernie, pozdrawiam
Przepiękny wiersz. Powinnaś wysłać do Akantu, myślę że od razu wezmą na pierwszą stronę...
A faktycznie źle spojrzałem, masz rację to wyborna poezja.
Łukaszenkow, najlepsza z najlepszych...
MartynaM Jak ja mogłem tego nie dostrzec?
Nawet nie wiesz jak mi teraz głupio.
Łukaszenkow chyba już za późno :)
Łukaszenkow, domyślam się...
MartynaM w końcu to zrozumiałaś :)
Lizaveta1409, od początku rozumiałam, ale straszna zawiść mną szarpała... i rozwalała na łopatki, aż wreszcie przezwyciężyłam ją w sobie i oto są efekty...
MartynaM radzę ci się zająć czymś ciekawszym niż hejtowac ludzi.i te twoje sarkastyczne teksty są ostro cringe:)
Lizaveta1409 No weź trochę poudawaj, pośmiejemy się raem.
Lizaveta1409, zmienię się. To łatwe...
Łukaszenkow z czego się śmiać ? XD
Lizaveta1409, z łukaszenki, że nie poznał się na poezji z najwyżej półki...
MartynaM najpierw się naucz pisać nicka kolegi
Lizaveta1409, dobrze że zwróciłaś na to uwagę, istotnie wielki nietakt popełniłam... Łukaszenko, wybaczysz?
MartynaM hahahah ale ty naprawde cringowo się zachowujesz ( jeżeli oczywiście wiesz co to znaczy ) bo nie wiem z jakiego pokolenia jesteś,i przestań już pisać sarkazmem
Lizaveta1409, czyś Ty oszalała, skąd mnie znać takie trudne słowa, czuję się zażenowana...
MartynaM Boże naprawde Z A L O S N E, w sumie to nie zamierzam tracić swój czas na taka osobowość jak ty żmijo :)
Lizaveta1409, hahaha hahaha hahaha
MartynaM zrób coś z sobą , bo nie wyobrażam sobie być taką złą osobą jak ty , pewnie znajomych nie masz ehhh:(
Lizaveta1409, no pewnie że nie mam... gdzie mnie tam stać na znajomych? Laptop, to wszystko, co mam... hahaha hahaha
MartynaM z siebie się pośmiej idealna
Lizaveta1409, dzięki za rozbawienie.
Miłego wieczoru...
MartynaM a tobie nie xd
Lizaveta1409, nie bądź jędzą, dawaj te życzenia miłego wieczoru!
MartynaM tobie nigdy w życiu tego nie napisze
MartynaM a więc słynna krytyczko, znawco poezji i prozy (nie wiem, czy ktoś Ci dorównuje), miłośniczko sarkazmu. Nie sądzisz że lepiej byłoby po prostu napisać "wiersz cienki, nie mówi o niczym według mnie, nie oddaje uczuć, zbyt prosty"? Razem z użytkownikiem @Łukaszenkow stworzyliście tutaj niezłą burzę - wszystko dlatego że powiedziałam co sądzę na temat tego, że mnie publicznie obrażasz (podkreślam - mnie- a nie moje utwory :D ) i wprost przyznalam, że zastosowanie konstruktywnej krytyki, którą bym przyjęła - jest Ci zwyczajnie obce. Tak jak pisałam wcześniej, radzę wyzbyć się złych emocji, byś potem ich nie wylewała na innych. ;)
Dusia2000, z ilu jeszcze nicków zamierzasz pisać?
Zabawne...
MartynaM masz obsesję na punkcie tego, że ktoś pisze z różnych nicków, gdy tylko ktokolwiek nie zgodzi się z Twoją opinia ? w komentarzach pod kartką z pamiętnika też to komuś zarzuciłas...
Zabawne...
Dusia2000, mnie nie przeszkadza że musisz pod wieloma nickami pisać, żeby być bardziej wiarygodną... walcz jak umiesz.
Hahahaha
Dusia2000 polecam Ci traktować pannę M. Jako portalową maskotkę, coś w rodzaju udomowionego skunksa. Śmierdzi, męczy, sra po kątach, czasem zwymiotuje na dywan, czasem pogrzebie w śmieciach, a jak się mu nazbiera to i opryska tym cuchnącym płynem z dupy. No ale to kochany, milutki zwierz w gruncie rzeczy i od czasu do czasu to bawet przytulić się pozwoli :D
MartynaM wątpię ze ta dziewczyna umie pisać po ukraińsku :) do szkoły lepiej się zbieraj bo nie zdążysz:(
Ale macie ból czterech liter... takie internetowe sławy, takie 'znakomite' pisanie, a tu mnie się nie podoba i biegunka na cały portal, i jednoczą się bidule w nieszczęściu, i piszą gorzkie żale... chwalić tylko gamoni za byle co, bo do tego przywykli, inaczej nie wytrzymają ciśnienia, a pracować nad sobą nie potrafią... lenie patentowane, próżniaki intelektualne.
Wiersze cieniutkie, ale to nieważne, zachwycać się, bo pozdychają z braku atencji...
MartynaM XDDDD to skończ pisać już, widać ze jesteś nieszczęśliwa pisząc takie komentarze :(
Lizaveta1409, zero publikacji, internetowy troll... wracaj na lol24 czy jakoś tak, tutaj trzeba coś umieć, żeby zabłysnąć, tam można być głąbem wśród głąbów... i też błyszczeć.
hahaha
MartynaM Przykro mi ze nie znam co to jest lol24 XD a ty widać zabłysnęłaś i każdy powinnienem się nauczyć od ciebie jak się piszą PRAWDZIWE WIERSZE
MartynaM a ty jesteś hejterką xd hejtujesz ludzi i nic ciekawego pewnie w życiu nie robisz
Lizaveta1409, u mnie są publikacje, czyżby cielątko nie widziało?
Hejt, to pisanie prawdy w komentarzach? Od kiedy?
MartynaM to w takim razie publikacje twoje są słabe:) niestety musisz jeszcze się uczyć i uczyć.
MartynaM niestety nie pisałaś prawdy tylko hejtowalas xd
Lizaveta1409, udowodnij, że w tym co napisałam nie ma prawdy.
Lizaveta1409, moje wiersze publikowane są nie tylko na portalach, a twoje?
MartynaM nie mam czasu żeby cos opublikować,bo pracuje żeby rozwijać swoją firmę :)
MartynaM jakim prawem piszesz do dziewczyny co ma robić jak pisać, jak to jej wiersz i ona publikuje to co chce. Nikt cię o zdanie nie pytał
Dlaczego inni potrafią napisać normalnie a znajdzie się taka osoba jak ty i będzie pisać ze ona coś źle napisała nie tak,coś co ci nie pasuje. Lepiej zwróć uwagę na siebie
Lizaveta1409. a masz czas pisać komentarze? Hahahaha
Materazzone idealny opis! Ja tak traktuje
, Tylko nie rozumiem jej obsesji na punkcie tego, że piszę z tego samego nicka xD
Kawa straciła swój smak. - bez swój
Słodziłam cztery łyżeczki,
A nadal jest gorzka. - im więcej cukru, tym samym smak kawy zanika
Nawet papieros do kawy
(moja codzienna rutyna)
Nie podkręci jej smaku. - trzeba było nikotyny dodać do kawy, może wtedy podkręciłaby smak. hahaha
Spróbowałam więc odmiany
Ale torebka herbaty
Nie chciała się zaparzyć. - a to z jakiego powodu? Zimną wodą zalewała peelka?
Nawet z cytryną i miodem
Nie była w stanie mnie urzec, - z tym to chyba tylko babcie 'urzeka'
Gdy jeden kubek widzę na stole. - trzeba było wszystkie postawić, skoro widok jednego kubka tak przytłacza
Gdybyś tylko był ze mną w kuchni.
Sam zapach mielonych ziaren
Byłby wystarczającym doznaniem. - to peelka nie potrafi zmielić ziaren, czy obsługa młynka za trudna? Może niech pije rozpuszczalną... albo thermomix niech sobie kupi, tam przeczyta krok po kroku co robić.
Najlepsza ta herbata z całości, która się zaparzyć nie chciała. Reszta byle jaka. Banalna.
Jesteś chyba chora na głowę kobieto, po co ty wyśmiewasz dziewczyny wiersz, idź się lecz naprawde bo coś z główką masz nie tak
Lizaveta1409, nie wyśmiewam, tylko pokazuję bezsens w 'wierszu'
Kto tak wiersze pisze? Toż to podstawówka, a może nawet tam lepiej utalentowane dzieciaki piszą...
MartynaM TO NIE TWÓJ WIERSZ XDDD dziewczyna dodała to co chciała
A twoje to mają sens przeczytałam to wgl nic nie zrozumiałam, takiego bezsensownego tekstu nigdy chyba nie czytałam. Szkoda gadać
MartynaM idealna się znalazła No ta twoje wierze są najlepsze hahahaha tylko tutaj jest portal żeby opublikować swoje własne wiersze, a nie jakiś konkurs.
Lizaveta1409, bo moje dla mądrzejszych pisane, a nie dla tych, które banałem tylko potrafią i banał tylko rozumieją... konkurs nie konkurs nad pisaniem trzeba pracować, bo inaczej (jak z tą herbatą która się sama zaparzyć nie chciała, a wystarczyło wrzątku dodać) wychodzą takie 'rozrywkowe numery'
MartynaM wątpię ze ktoś twoje wgl czyta
Lizaveta1409, ty możesz wątpić... nie wątpię. Hahaha
MartynaM No i widzisz, jednak potrafisz skomentować i zargumentować swoje zdanie na temat tekstu, zamiast obrażać autora. Można? Można. Nikt by tutaj nie miał do Ciebie pretensji gdybyś komentowała teksty. Każdy ma prawo do opinii, krytyki czy do tego, że możesz uważać coś za banalne lub słabe. Jednak Ty, z uporem maniaka obrażasz autorów. Masz chyba na tyle rozumu, żeby pojąć tą subtelną róznice, prawda?
Martyna M za tą opinię Ci dziękuję! W sensie szczerze bo dochodzimy do tego o czym tak uparcie Ci mówiłam - oceń, jeśli chcesz, poradź co można zmienić a ja taka krytykę wezmę sobie do serca. Da się bez obrażania i szyderczych słów ? Da się ! :)
Materazzone, autorzy sami siebie obrażają wstawiając takie teksty. Bardziej siebie obrazić już nie mogą, jak udowodnieniem, że pisać z głową, to nie potrafią. Odrobina logiki, czy to takie trudne?
I przede wszystkim czytanie poezji. Bez tego mamy takie 'kwiatki'
Lizaveta1409 dobrze że MartynaM w końcu pokazała o co chodzi. Cieszę się że wyraziła konstruktywna krytykę, bo o to mi od początku chodziło
MartynaM ehhh No nic nie potrafisz zrozumieć, skunksie opowijski kochany :*
MartynaM już myślałam że zrozumiałaś... Ale dobra, plus za to , że skomentowałaś z użyciem argumentów utwór rozkładając na czynniki pierwsze;)
Dusia2000, przyszłam do twoich tekstów bez żadnych uprzedzeń. Napisałam ci prawdę, ale nie pasowała. Zwróciłam, na samym początku, uwagę na wielkie litery w tekstach, bo tego się nie stosuje i co zrobiłaś?
Ja rozumiem, że możesz nie wiedzieć jak pisać, ale kiedy ktoś ci szczerze wyjaśnia, to bierz na klatę, zamiast zbierać kumpli i udowadniać coś sprzecznego z rozumem.
Chcesz dobrze pisać, to ucz się. Czytaj dobre wiersze, a nie badziewie.
MartynaM
'Chcesz dobrze pisać, to ucz się. Czytaj dobre wiersze, a nie badziewie.' Taka radę też potrafię docenić;) samorozwój jest ważny, zgadzam się. Tylko proszę, nie wmawiaj mi że nie potrafię przyjąć Twoich rad, wskazówek, bo tak jak wspomniała @Materazzone większość Twoich słów to było obrażanie mnie i sarkastyczne słowa, dopiero trzy Twoje ostatnie wiadomości - które przyjęłam z szacunkiem na klatę - to subtelna krytyką.;)
Materazzone, skup się na sobie, wyjdzie ci to na dobre tylko, bo potencjał masz, ale marnujesz go.
Nie będę szukać ci określeń na takie zachowanie, wystarczy że ty się do niego zniżasz pisząc o mnie w ten sposób, niech ci pióro lekkie będzie... hahaha
Co do użycia wielkich liter, naprawdę dostrzegam różnicę, ale wyjaśniłam Ci skąd u mnie takie zastosowanie. Tyle w temacie wielkich liter
MartynaM Oj, najchętniej to bym zorganizował opowijskie spotkanie ogólnoforumowe bo tutaj kwiatków ludzkich mnogość. Byśmy się mogli w oczy na elokwencję, na erudycję na wrażliwość i inteligencję ścierać :D
Materazzone, na inteligencję, to z tobą trudno się ścierać, tym bardziej kiedy bronisz takich tekstów... nie rozśmieszaj mnie.
Uciekam do roboty... muszę na chlebek i do chlebka zarobić.
MartynaM nadal nic nie kumasz :( ehhh ego, ego, ah to ego :D
śniadaniowa rutyna, ale poezji tu mało albo nawet wcale
Dzięki za opinię! Następnym razem postaram się tchnąć troszkę więcej życia w kolejny wiersz, pozdrawiam Cię
Od nadmiaru cukru kawa traci swój "oryginalny smak" (staje się słodszą), gdybyś dosypała dodatkowe cztery łyżeczki zmielonej kawy i nadal byś nie czuła jej smaku, miałoby to sens. Teraz to wygląda jak problem, zawartości cukru w cukrze.
"Nie chciała się zaparzyć.
Nawet z cytryną i miodem
Nie była w stanie mnie urzec"
Nie mogła cię urzec, gdyż "Nie chciała się zaparzyć" Tekst przegadany, nielogiczny.
Dla mnie tylko kawa z cukrem ma smak bez względu na to ile łyżeczek zmielonej kawy nasypalam do kubka- stąd taki pomysł.:p Rozumiem, dzięki za podzielenie się opinią. Pozdrawiam serdecznie :)
Ps. Nie czytałem komentarzy
Dzień dobry, pani Dusio, proszę niczego nie wysyłać do Akantu - jest to pisemko marnej jakości, słowem: niczego proszę nie wysyłać żadnym wydawcom, to: wydawcy ciebie powinni znaleźć, kiedyś publikowałem w "Uważam, że..." (miesięcznik licealny), "Sowie Mokotowa" (pismo bibliotekarskie) i "Krytyce Literackiej" (pismo papierowe i internetowe - nie wiem czy jeszcze istnieje) - wszystko znam z autopsji i jeśli jakiś wydawca będzie zainteresowany - zamawia twój tekst lub proponuje współpracę - odpłatną, jednocześnie: pilnuj własności intelektualnej (praw autorskich), często wydawcy jak otrzymują palec - biorą całą rękę, inaczej: przywłaszczają sobie cudze teksty, a twój wiersz czytam tak:
"Kawa straciła swój smak, słodziłam cztery łyżeczki,
a nadal jest gorzka, nawet papieros do kawy
(moja codzienna rutyna) - nie podkręci jej smaku,
spróbowałam więc odmiany i torebka herbaty
nie chciała ssać witamin, nawet z cytryną i miodem
nie była w stanie mnie urzec, gdy widzę twój kubek
na stole: czuję głęboki zapach mielonych ziaren -
zmysłowe doznania - ciebie..."
Tekst może jest banalny, a jednak: mówi o samotności i tęsknocie, osobiście: piję herbatę i słodzę trzy łyżeczki.
Łukasz Jasiński
Mnie, pani Dusio, można znaleźć na Polskim Portalu Literackim (poezja.org) - wczoraj napisałem i opublikowałem tam piosenkę po włosku.
Czyżby Akant olał 'wielkie dzieła' naszego Łukaszka? Jak mi przykro z tego powodu...
Widzisz, Łukaszku, jaki tam poziom? To nie portale literackie, gdzie za byle co można się chwalić.
Nie, pani Martyno, nigdy mnie nie interesowała zamknięta grupa intelektualistów wokół jakiegoś pisma: nepotyzm, hierarchia towarzyska i konformizm - to są ludzie, którzy po ukończeniu jakichkolwiek studiów uważają, że są elitą, a prawda jest bolesna i okrutna: wykształcenie nie świadczy o inteligencji, moja Poezja jest różnorodna i zaangażowana, ich, niestety - wtórna (naśladownictwo), poza tym: Akant jest finansowany ze środków publicznych, więc? Obowiązuje tam autocenzura i poprawność polityczna, dajmy Mikołaja Reja: był on samoukiem i co? Polacy nie gęsi i swój język znają! Poza tym: jestem osobą niesłyszącą i mam ograniczone możliwości, a jednak: potrafię pisać dużo lepiej od wielu osób słyszących, którzy mają chyba że sto różnych kursów naukowych i chyba ze sto różnych nagród, tymczasem: ich dłonie po nim ucisku pękają jak skorupka jajka - nigdy nie pracowali fizycznie, więc: gówno o prawdziwym życiu wiedzą, dodam: mogę wiersze były również drukowane w "Tylko Polsce" i "Angorze" (posiadam dokumenty jako dowody w czarnej teczce), natomiast: Muzeum Powstania Warszawskiego ma w swoich zbiorach mój wiersze o Powstaniu Warszawskim pod tytułem "Czterdzieści i cztery" (posiadam list z podziękowaniem od dyrektora muzeum - Jana Ołdakowskiego), jak mówił kiedyś Jan Harman: "myślałem, że jestem najmądrzejsi na świecie, a kiedy zacząłem korzystać z internetu, wyszło, iż jestem kompletnie głupi" - internet daje możliwość rozwoju ludziom takim jak ja, system: niestety, nie - tam istnieją kółeczka wzajemnej adoracji, hierarchia i biurokratyzmu, niedawno do Senatu wszedł obywatelski projekt, aby ludzie, którzy są emerytami - nie mogli być posłami i pełnili kadencję poselską tylko dwa razy - może to otworzy drogę rozwoju takim ludziom jak ja - wszystko zależy od otoczki politycznej.
*ze
*po moim
*moje
*najmądrzejszy
*Hartman
*biurokratyzm
Za literówki proszę o łaskawe wybaczenie
Łukaszku, pleciesz bzdury. W Akancie każdy ma szanse, kto dobrze pisze. I nie potrzeba żadnych znajomości ani przynależności do jakichś tam grup.
Ale tak sobie mów, jeżeli od tego Ci lepiej...
Powodzenia
Nie, pani Martyno, wszystko już na Facebooku udowodniłem i opublikowałem, trzeba było ruszyć śmierdzącą i leniwą dupę z wygodnego stanowiska i czytać z pełnym rozumowaniem! A same pani słowa "pleciesz bzdury" - same o pani świadczą, po prostu nie ma pani kontrargumentów, a za "Łukaszku" - won ode mnie "Kurewko"!
Łukasz Jasiński jedno jej trzeba przyznać, upór maniaka godny podziwu, prawda? :D
A jakże! Wiem, że maniak ma pejoratywne znaczenie, jednak: tak naprawdę oznacza człowieka całkowicie ogarniętego (świadomego), a upór jest cechą pozytywną, dajmy przekład: uparty jak osioł - osioł* jest zwierzęciem bardzo inteligentnym (nie jak koń - strachliwym) i potrafi kopytami i zębami zabić w obronie własnego terytorium stado hien*, nieskromnie dodam: film Jerzego Skolimowskiego pod tytułem IO jest o mojej osobie - film jest kandydatem do Oscara.
*osioł - rodzaj męski
*hiena - rodzaj żeński
Łukasz Jasiński
*upór
Łukaszku, ''kurewek'' to ty cały czas tu szukasz, bo nie ma dla ciebie nic lepszego niż tanie dz..ki, prawda? Tylko jakoś chętnych brak... ale może jakieś i uwierzą w twój wątpliwej jakości geniusz, czego oczywiście życzę, bo widać żeś mocno sfrustrowany... hahaha
A Akant wybiera najlepszych... zapamiętaj!
Łukasz Jasiński "kurewko"... przesadziłeś trochę, prostaku. Ale czego się spodziewać po zawodowym wykształceniu.
I jeszcze jedno, pani Dusio, nie polecam również jakichkolwiek studiów (chyba, że pani już ukończyła) - każda uczelnia lubi przywłaszczać cudze osiągnięcia...
- O, patrzcie! To dzięki nam!
Tymczasem: mam średnie zawodowe wykształcenie ze świadectwem dojrzałości, zaś reszta: to nic innego jak samoedukacja i to ich bardzo, bardzo i bardzo boli...
Łukasz Jasiński
*z egzaminem dojrzałości (z pójścia na studia zrezygnowałem z wiadomych przyczyn)
Łukasz Jasiński Nigdy nie uderzyłem inwalidy, ale ty przygłupie mógłbyś być pierwszy.
Oczywiście najpierw ściągnął bym ci denka od butelek.
Łukaszenkow zawsze w końcu jest ten pierwszy raz...
I co teraz, będziesz chował głowę w piasek psi przychlaście?
Łukaszenkow a może tak literackie mma, panowie? No ja to optuję za takim rozwiązaniem. Spotkajmy się gdzieś pośrodku np. W Łodzi i w jakiejś osiedlowej spelunie, po paru głębszych zaczniemy ostre naparzanie się na inwektywy ale wierszem, a może jak będzie fajnie to parę zębów poleci?
Materazzone A nie wystarczy jak ci powiem żebyś spierdalał?
Łukaszenkow No to nieźle się tutaj bawicie.
Magister Czym chata bogata, czuj się jak u siebie w domu.
Martyna M. to odrażająca osobowość, podejrzewam Łukaszu, że nick Łukaszenko to jej alterego. Ostatnio kompletnie już ześwirowała. Pisze z trzech, albo czterech nicków. Bardzo słusznie pan zrobił usuwając z portalu swoje teksty. Ja swoje wstawiam na portalu literackim pod innym nickiem, tutaj by natychmiast na mnie naskoczyła.
kasiaczek, czyli Bogumił, nie nastawiaj ludzi, bo pożałujesz, nędzna kreaturo!
Tak się mścisz, że dostałeś ode mnie kosza? Nędznie walczysz, prymitywnie!
A niby taki bogobojny... ''uczciwy katolik'', a zakłamanie i podłość uszami już się wylewa... wstyd Bogumił! Prawdziwy mężczyzna tak nie postępuje!
MartynaM atakujesz wszystkie nowe osoby , Atriksel przegoniłaś. teraz kolejną usiłujesz zniechęcić. Nieprawdę napisałam? Chciałam tu wstawić swoje utwory, ale dobrze, że tego nie zrobiłam. I proszę mnie nie mieszać z jakimiś swoimi gachami. Więcej nie będę odpowiadała. Mam robotę teraz. Invisible.
kasiaczek, nie świruj, bo wstydu za grosz nie masz. Oszczędź sobie tej żenady i mnie też!
Magister wszystko przez mój jakże banalny o cienki "jak dupa węża" cytując mistrza wiersz.
Niech pani, pani Dusiu, zobaczy: z jakimi ludźmi tutaj mam do czynienia, panią już obsrali (wrzuciła pani twarz), wykorzystują moje nazwisko, aby mi kształtować opinię za pośrednictwem anonimowego Nicka (tchórzostwo) - takich żaden sąd nie uzna, przeciwnie: żaden nick nie jest anonimowy to Mściciel i MartynaM zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej za rzucanie obelg w moją stronę i terror psychiczny, poza tym: trzeba mieć konkretne dowody! Nie, nie zmienię żadnego zdania: za to, że MartynaM (kto to w ogóle jest?) nazwała mnie z pogardą "Łukaszkiem", więc: oddałem jej (nie jestem panem Jezusem i nie będę nastawiał drugiego policzka) - "Kurewką", powtarzam: "KUREWKĄ" - tylko i wyłącznie JĄ - "KUREWKĄ!!!!!!!!" Może w końcu usiądzie na dupę i spokornieje!!!!!!
"Jasiński ty chamie, opowiedz tutaj ludziom, jak kobiety od kurew wyzywasz na innych portalach.
@Mściciel Będziesz teraz tak cicho siedział jak na opowi.pl ?
Albo jeszcze opowiedz jak nieletnim dziewczynom proponujesz seks w zamian za wpływy literackie!
Moim zdaniem to co ostatnio robiłeś podchodzi pod pedofilię!!!"
Tak właśnie działa Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, które ma niemal wszędzie konto pod różnymi Nickami i decyduje co komp co wolno!
Odpowiedziałem mu na prywatną pocztę: ? WYPIERDALAJ! Jeśli masz problem, to: zgłoś sprawę do sądu!
Łoł, Jasiński, ależeś pojechał.
*co komu wolno
A ten komentarz wrzucił na Polskim Portalu Literackim, aby mnie sprowokować! GNÓJ, a nie człowiek!!!!
Łukasz Jasiński Dziękuję za uznanie Łukaszku XD
To nie byłem ja XD
Następnym razem nie podskakuj,
Łukasz Jasiński jakież słownictwo... nie przystoi, nie przystoi...
Jasiński spadł mi dziś z nieba swoim niekulturalnym zachowaniem...
Łukasz Jasiński,
Brawo???
Jasiński, ja rozumiem że jesteś chory, ale uspokój się, bo wystawiasz sobie nędzne świadectwo. Żadna kobieta ciebie nie zechce widząc jak atakujesz kogoś, kogo nigdy na oczy nie widziałeś i tylko dlatego, że ''Łukaszkiem'' ciebie nazwała.
słone paluszki, ojejku, jejku... jakaś ty szczęśliwa... chyba zapomniałaś jak ciebie Nuncjusz takimi samymi epitetami raczył... zabawne!
słone paluszki Witaj, cieszę się że wróciłaś :D
Łukaszenkow, wróciła przeszczęśliwa, bo zobaczyła atakujące mnie wpisy... ot, radość dla Kasieńki... hahaha
MartynaM To miła osoba, bardzo ją lubiłem na poemaxie.
Zakopcie stary topór wojenny...
Łukaszenkow, ona jest wszędzie, na każdym portalu, a miła jest tylko wtedy, kiedy zachwycasz się jej wypierdkami, w przeciwnym razie wychodzi świnka, taki nick też miała i ten akurat najprawdziwszy...
Niemniej ja ci nie zabraniam jej lubić przecież... co mnie to obchodzi?
MartynaM Nie trzeba być za bardzo pamiętliwym...
practice what you preach
Łukaszenkow, to życzę ci wiecznej pamięci... Pa!
MartynaM Teatralne wyjście, ach te kobiety...
niepamięci*
Kaśkę ci zostawiam, niech cię bawi... hahaha
MartynaM Co ty myślisz, że ja się za pierwszą lepszą puszczam?
Łukaszenkow, możesz i za drugą, nie moja sprawa.
MartynaM Wracam z tobą grzecznie do domu...
Tak przy okazji, pani Dusio, jest całkiem na opak: to ja ciągle otrzymuję za pośrednictwem wirtualnej poczty różne propozycje od zorganizowanych grup przestępczych działających pod maską portali randkowych, cel: wyłudzenie ode mnie kasy i wzięcie na szantaż, bo: jestem wolnym człowiekiem - kawalerem, a moje słownictwo jest adekwatne do tutejszego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji (chamstwa) - czasami trzeba nimi wstrząsnąć: większość z nich to stare pryki i dewotki - wiedźmy, natomiast: pani, pani Dusio, jest pani tutaj nowa i jeżdżą po pani, zamiast panią przywitać solą i chlebem, jednakże: proszę o łaskawe wybaczenie za niezbyt kulturalne słownictwo, takich ludzi należy ignorować lub poddać eutanazji, kończąc: mam dla pani wierszyk:
Róża
Siedzi spokojnie
w starym wazonie
i pije wodę,
czasem promyczek słońca
pogładzi jej purpurę,
wtedy zobaczysz uśmiech
i może jeszcze westchnie
jeśli jakiś śmiertelnik
ucałuje jej kolce.
Z wyrazami szacunku
Łukasz Jasiński
Ta jasne, a ty jesteś padalcowy Don Juan de Marco.
I jeszcze jedno, pani Dusio, niech pani sprawdzi na moim profilu komentarze "intelektualistów" - komentarzy nie można usunąć - sami sobie wystawili świadectwo (przyjdzie czas po wyborach, że prokurator te wszystkie ataki personalne zbierze do kupy i oskarży winnych o naruszenie mojej godności - tak będzie po wyborach), dlatego też: zabrałem stąd własność intelektualną i publikuję na Polskim Portalu Literackim (poezja.org) - tam mam ciszę i spokój, jednak: nie zawsze - pod tekstem "Dziwny" zostałem zaatakowany przez Sowę, a Sowa to MartynaM, tak, pani Dusio, jestem bardzo bezpośredni i mam prawo tutaj podrywać dziewczyny - szukać drugiej połówki, oczywiście: zrozumiem odmowę - jestem człowiekiem, a nie dwunożnym ssakiem agresywnym.
Miłej Nocy
Łukasz Jasiński
Sam sobie Ssakasz?
''Sowa, to MartynaM''? Hahaha
MartynaM Inspektor erektor...
niepohamowany w dodatku...
Tak się dał wkręcić... ale ci co go wkręcili ponoszą za to odpowiedzialność, bo na zimno i z wyrachowaniem to zrobili.
Bogumił w piekle się będzie smażył... ta mściwa natura. Nie do wyobrażenia nawet. Bierze babskie nicki i udaje nie wiadomo co. Zero przyzwoitości!
Taka sama jest twoja Kasieńka albo ais, jak wolisz... kilkanaście nicków każdy na inną okazję. Sama siebie będzie chwaliła, może nawet pokłóci się ze sobą, żeby być bardziej wiarygodną... jak Bogumił.
MartynaM Jak muszą tak, to niech sobie tak żyją, byle kultura była.
Oni nawet nie pojmują, że ktoś może mieć jeden nick i z jednego tylko pisać... więc oczerniają.
Oj tam... Nikt nie jest idealny.
Bodobno tylko od inności uczymu się czegoś nowego wiesz?
Łukaszenkow, nie chodzi o to, żeby być idealnym, ale jakieś minimum chociaż zwykłej przyzwoitości.
Jak można napisać, że jestem, kużwa, tobą?
MartynaM A co, chcesz się scalić w jedno?
Łukaszenkow, ty się scalaj z Kaśką, ona taaka dobra, ja jestem zła i dobrze mi z tym...
MartynaM No już, no już...
Łukaszenkow, albo z Bettiną... masz wybór nawet.
MartynaM Już się wyszalałem.
@Lukasz Jasiński, niebezpiecznie się tu zrobiło:P wolę się nie odnosić do powyższej dyskusji, bo jeszcze mi się oberwie, choć w czasie jej trwania spokojnie sobie pracowałam:D w każdym razie dzięki za interpretację wiersza i małe poprawki, w takim wydaniu brzmi lepiej :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania