Kawałek miasta
obok półki
w przeszklonych drzwiach
kawałek miasta
ulica i blok
czerwone cegły
białe rdzewiejące balkony
zmierzch zapalił lampę
gdzieś na drugim piętrze
mokry grudzień
rozlany w kałużach po sinym asfalcie
chlupie pod butami
spieszących się gdzieś ludzi
pryska śnieżnym błotem
spod kół brudnych samochodów
chwila mojego życia
taka zwykła
taka piękna
w kawałku przeszklonych drzwi
obok półki
Komentarze (2)
Dostrzegać piekno w ...
To dar
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Ktoś kiedyś powiedział "Brzydka pogoda nie istnieje to tylko ludzie nie zawsze dostrzegają w niej piękna."
Dziękuję za komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania