Każdy dzień
Nie mogę się odnaleźć
w tym małym świecie.
Dobrze wiem, że nikt
nie rozumie mnie.
Wciąż trwam w otoczce
marzeń, pasji, zauroczenia.
W zamian dostaję poczucie
bezpieczeństwa, miłości, cierpienia.
Każdy dzień wypełniony jest
wielką radością i głęboką rozpaczą.
Czuję, że niosę drewniany
krzyż walki i poświęcenia.
Komentarze (3)
Bo takie jest życie. To ogromny ocean przepływów i odpływów w tak małym świecie. Chyba każdy z nas niesie jakiś krzyż. Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za komentarz. Mimo wszystko warto podejmować trud dnia codziennego :) Dobrego wieczoru.
W życiu czasem nie wiemy sami czego chcemy a zarazem czy zrobić to możemy. Uświadamiamy sobie czego doświadczyliśmy i jakie nowe doświadczenia i sposoby na ów uczucia znaleźliśmy. No cóż sam niedawno miałem pewną dziwną sytuację dzięki której wszedłem w zbyt bliską z kimś relację. Poznałem nową metodę i wyrządzoną przez nią szkodę. Tak to już bywa bezsens naszego życia ma zawsze jakiś sens. Tylko od nas zależy jaki i czy możemy dokonać tego co chcemy bo my ludzie tak właściwie wszystko możemy (no fakt faktem nie mam skrzydeł ) Daję ci pięć i zwiększam do pisania twą chęć :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania